Wpis z mikrobloga

@funeralmoon: Nigdy nie zrozumiem, jak można utożsamiać się z tak tandetną muzyką. Dla pogłębienia znajomości historii lepiej poczytać książki, a dla słuchania czegoś przyjemnego lepiej sięgnąć po muzykę np. Britney Spears. A ten cały sabaton nie dość, że brzmi okropnie nijako, to jeszcze jest tak pretensjonalny, że aż skręca kichy.
  • Odpowiedz