Wpis z mikrobloga

Ehh. Muszę się pożalić, bo aż mnie serce boli na myśl o stracie kompana.
Kot Staszek, 18 letni staruszek - w ostatnich dwóch latach widać było że się zestarzał, mniej wariował, szybciej się męczył, ale stał się kochaną niezdarną przylepką. Wczoraj osowiały, wieczorem i w nocy osłabł, coś ewidentnie mu dolegało, kot coraz słabszy i miałem tylko nadzieję, że wytrzyma do rana żeby popędzić do weterynarza. Niestety, nie wytrzymał.
Tyle lat razem i teraz już go nie będzie. Strasznie mi smutno. Byłeś wspaniałym kompanem.

#gorzkiezale #koty #kitku #chcesiewyzalic
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gigi_lacrimoso_amoroso: przecież to był tylko kot, miał na ciebie w------e i czekał tylko na jedzenie, każdy dzień dla niego był pierwszym dniem bo nie pamiętał poprzedniego, zamiast na ludzi dużo bardziej wolała patrzeć na małe robaki i cos małego co się rusza żeby to złapać, to był kot
  • Odpowiedz
@kannabis pewnie dlatego jak przyjeżdżam do rodziców to Kiciuś jeszcze po Krokach poznaje, że idę. Potem się tuli na rękach do karku i ciągnie do zabawy w sposób który tylko dla mnie jest ( ͡º ͜ʖ͡º)
A jestem tam 2 razy w roku i kot ma zaraz 12 lat.
  • Odpowiedz
@kannabis jak powiedzieć że nigdy nie dbało się o kota nie mówiąc że nie dbało się o kota. jak najbardziej pamiętają, jak najbardziej dla dobrze zaopiekowanego i oswojonego kota gdy opiekun wraca do domu czy tam się budzi, ważniejsze od żarcia jest okazanie uczuć, najpierw witanie, potem jedzenie.

ba, ulubiony człowiek to najważniejszy “zasób” dla oswojonego kota, potrafią umrzeć z tęsknoty gdy zniknie ich właściciel, zagłodzić się. koty potrafią kochać człowieka
  • Odpowiedz