Wpis z mikrobloga

Pokusiłem się na zakup owianych już wręcz legendami perfum Tyrannosaurus Rex od Zoologist Perfumes. Bardzo pozytywne zaskoczenie. Zaprzeczają wszystkim opiniom na ich temat. No może poza tym, że faktycznie dominują wszystko wokół swoją obecnością. Zapach faktycznie z poczatku bardzo dymny i skórzany ale z tyłu czuć taką słodycz, ale nie jest to słodycz, którą dobrze znamy. Jest to kompletnie inna bajka. Osobiście zakochałem się w tym zapachu. Nie mniej jednak nie są to perfumy dla każdego. #perfumy #chwalesie #modameska
cehaujot - Pokusiłem się na zakup owianych już wręcz legendami perfum Tyrannosaurus R...

źródło: IMG_2876

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cehaujot: Gratuluje zakupu. Raz założyłem je do biura, dosłownie dwa psiknięcia. Tego dnia usłyszałem 3 razy jak osoba przechodząca obok mnie mówiła rzeczy pokroju "co tak śmierdzi" i to kilka godzin po aplikacji. Nie przyznałem się że to ja ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@cehaujot: O chłopie. Ludzie, którzy plują na t-rexa to zwykli ignoranci. Zapach jest przegenialny. Jeżeli mogę coś podpowiedzieć - poczekaj do lata i przetestuj go przy +30. Dla samego siebie, bo otoczenie może nie być szczęśliwe.
  • Odpowiedz
  • 2
@radek1122012: również zdazylem juz usłyszeć kilka niepochlebnych opinii aczkolwiek jest to kwestia raczej ich niecodzienności. Te perfumy są naprawdę ładne, a przede wszystkim bardzo złożone. Aczkolwiek faktycznie mogą być również przytłaczające, bo samo otwarcie flakonu wypełnia całe pomieszczenie ich zapachem.
  • Odpowiedz
  • 0
@Dziad_z_labem: taki jest plan. Jestem ciekaw jak diametralnie zmieni się barwa tych perfum w takich warunkach.

Sam miałem obawy co do tego zapachu zwłaszcza po próbowaniu innej niszy, chociażby „but not today” od UNUM, które okazało się sporym rozczarowaniem, ale trex trafia 100% w moje gusta.
  • Odpowiedz