Wpis z mikrobloga

@Leszcz_pancerny_w_rzucik_malowany: Niska średnia długość życia w przeszłości wynikała głównie z wysokiej śmiertelności dzieci, a nie z tego, że dorośli umierali młodo. W wielu społeczeństwach przednowoczesnych znaczna część dzieci umierała przed osiągnięciem dorosłości z powodu chorób, niedożywienia, złych warunków sanitarnych i braku odpowiedniej opieki medycznej.

Na przykład w 1800 roku śmiertelność dzieci w Stanach Zjednoczonych wynosiła około 462,9 zgonów na 1 000 urodzeń żywych, co oznacza, że ponad 46% dzieci umierało
  • Odpowiedz
@nilfheimsan:

to nieprawda, ludzie dozywali 70 i wiecej, wysoka smiertelnosc dzieci do lat 10 znaczaco obnizala srednia


oczywiście, śmiertelność powyżej 10 magicznie równała się takiej samej śmiertelności jak obecnie. Po prostu po przekroczeniu 10 roku życia mogli odetchnąć z ulgą, pić, palić i luz. I tak do siedemdziesiątki...a wypadki ? wiadomo, wypadek i tak by się zdarzył :D
  • Odpowiedz
ludzie dożywali wesołej starości mając 40-50 lat max


@Kremufka2137: To akurat nagminnie powtarzana bzdura. Średnia wieku byłą niższa z powodu wyższej śmiertelności noworodków i małych dzieci ale nie dlatego że ludzie nagminnie krócej żyli.
  • Odpowiedz
@luxkms78 no ale chyba nie będziesz dyskutował z tym, że przewidywana długość życia znacząco wzrosła na przestrzeni ostatniego millenium, nie? Już pies to *ebał o ile, fakt że wzrosła w ogóle potwierdza moja perspektywę
  • Odpowiedz