Wpis z mikrobloga

@NaPryczyHuopSieByczy: Dla przegrywa najlepsze, jak największe firmy. W małych wszystko się opiera na sympatiach, salonowych gierkach. W dużych są reguły, widełki, pewien pakiet benefitów. Nieważne - biuro czy fabryka smrodu. Im mniejsze tym bardziej traci się na braku dynaminy.
  • Odpowiedz
@GomiGomi: Dokładnie, w dużej firmie ginie się w tłumie. Inną jeszcze lepszą opcją jest bycie kierowcą najlepiej lokalnym bo spanie w budzie to trochę lipa - sam sobie panem, proste i jasne zadania, coś pięknego.
  • Odpowiedz