Wpis z mikrobloga

Witam obserwujących.
Różowa aktualnie jest w częściowej sedacji (prawdopodobnie wróci do pełnej) bez kontaktu, rusza oczami otwiera zamyka dostaje ataki że spina mięśnie, lekarz neurolog napisał w skrócie, poprawa neurologiczna bez możliwości stwierdzenia w którą stronę to wszystko pójdzie, ja już dziś chyba wiarę straciłem. Póki co podali jakieś inne leki i dalej kazali czekać, stwierdzili że tam jeszcze poleży, następne info jak będzie jakaś zmiana. Jutro chyba zrobię sobie detoks głowy idę do pracy jak zwykle, później zakupy i normalnie prosto do domu nigdzie nie jadę spędzam czas wspólnie z synem. #chcesiewyzalic
  • 109
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gmeras Mirku naprawdę nie chce ci dokładać ale to co pisze @wezsepigulke to niestety sama prawda.

Kilka miesięcy temu przerabiałem sytuację z moim dziadkiem który po wylewie wymagał 24h opieki (0 w skali Barthel). Niestety ale w Polsce, a w szegolnosci na Śląsku jest tragedia jeśli chodzi o zole. Kolejka żeby się dostać wynosi średnio koło 1-2 lat (np. elżbietanki w Cieszynie) biorąc pod uwagę już przypadki pilne (czyli te z
  • Odpowiedz
  • 39
@Gmeras
Bardzo ci współczuję i liczę na to, że twoja różowa wróci do zdrowia.
Zajmuję się neurologią, jeśli twoja różowa jest zaintubowana i uspokojona, to jej mózg dzięki temu jest chroniony dobrze i zapobiega wtórnym obrażeniom.
Natomiast bardzo niepokojące są napady które opisałeś, to tzw. mioklonia po niedotlenieniu albo stan padaczkowy i wymaga to bardzo agresywnego leczenia, głównie lekami przeciwpadaczkowymi, lewetyracetam, walproinianem lub wlewem midazolamu

Aby wróciła do zdrowia to najważniejsza jest właściwie stabilność hemodynamiczna
  • Odpowiedz
via Android
  • 23
@wezsepigulke @Rogalikznadzieniem dramat cała noc nie spałem, cały się trzęsę na całą mysl o tym wszystkim. W tym momencie to jest katastrofa dla mnie. Ze szpitalem rozmawiałem na ten temat i zapewniali że ten krok to oni zapewniają, to były zapewnienia lekarzy. O sprawie sądowej też informowali jak nie jesteśmy małżeństwem. Jestem przerażony. Do domu nie będę i tak miał możliwości jej przyjąć w takim stanie, muszę skupić się na
  • Odpowiedz
@Gmeras Co z sądem dowiesz się tu tak samo jak u adwokata płatnego tylko, że zaoszczędzisz minimum 1000 PLN

Punkty nieodpłatnej pomocy prawnej oraz nieodpłatnej mediacji zlokalizowane w 2025 r. na terenie miasta Gliwice:

1. Punkty nieodpłatnej pomocy prawnej obsługiwane przez radców prawnych i adwokatów w znajdują się w:
  • Odpowiedz
@Gmeras: dasz radę my w Ciebie wierzymy, skup się na synu i postaraj się przywołać dobre wspomnienia chociaż wiem, że to ciężkie w tym momencie, ale postaraj się skupiać na drobnych pozytywnych rzeczach, ja cały czas trzymam kciuki, że różowa wróci do siebie
  • Odpowiedz
  • 10
@Gmeras Serio założy zbiórkę, sam wplace na pewno Dostęp do gotówki w tym wypadku będzie najważniejszy. Opieka jest droga.Nie przejmuj się trolami, bo będą tacy na pewno. A co do zapewnienia czego kolwiek przez szpital lub urzędników to hmm działaj tak jak by to nie było (Bo można włożyć między bajki to) Moja także znalazła się w podobnym przypadku ale przyczyna była inna bo toco pisze @wezsepigulke to niestety całkowita
  • Odpowiedz
@Gmeras: Mirku, nadrobiłem właśnie całą Twoją historię ( ͡° ʖ̯ ͡°) Dramat, ciężko mi to sobie wyobrazić, masz prawo czuć się zdewastowany, ale trzymam kciuki, żeby wszystko się ułożyło. Sytuacja może wygląda na bardzo trudną, ale organizm ludzki jest zdolny do różnych cudów.
Jeśli zbierzesz w sobie siły utworzenie jakiejś zbiórki, to chętnie wpłacę.
  • Odpowiedz
via Android
  • 8
Co do zbiórki to co napiszę? Opowiem historie, dajcie kasę ale jeszcze nie wiem na co pieniądze przeznaczę bo nie znam przyszłości? Ciężko mi tak, wiem że teraz może być różnie, pieniądze w tych czasach to podstawa. Ale zbierac na niewiadomą?

@Caracas załatwiłem sobie wolne, na stronie internetowej był wolny termin porady prawnej pójdę, zapytam mam nadzieję że internetowa rezerwacja będzie skuteczna. Następnie chyba uderzę do szpitala do tego pracownika socjalnego
  • Odpowiedz
via Android
  • 4
@Filippa to wszystko co mi tu napisałaś to straszne ciężkie slangi dla mnie. Lekarze informują by czekać. Obrzęk mózgu musi zejść. Nic nie gwarantują. Tyle wiem
  • Odpowiedz
@Gmeras: To złe pytanie - na co zbierasz. Powinno brzmieć na co w sumie nie zbierasz przecież nawet jak wszystko pojdzie bardzo dobrze to będziesz potrzebował pieniędzy na rehabilitację itp. Dodatkowo jasnym jest, że Twoja żona nie będzie pracować co jest jednoznacze z gorszą sytuacją materialną. Nie ma co ukrywać pieniędzy potrzebować będziesz a chyba wystarczy Ci już problemów. W sumie to już masz wydatki a to dopiero początek.

Ludzie
  • Odpowiedz
@Gmeras tak jak mówią poprzednicy. Zakładaj zbiórkę jak najszybciej, bo pytanie nie jest czy Ci będą potrzebne pieniądze tylko kiedy. Myślę, że żaden z nas nie powie na to złego słowa. Nie wiem ile uda się zebrać, ale na pewno na jakiś czas nie będziesz się musiał martwić tematem finansów
  • Odpowiedz