Wpis z mikrobloga

Jedną z najgorszych rad jakie słyszy młody facet obecnie jest, aby nie zaprzątał sobie głowy kobietami, tylko rozwijał się i dążył do sukcesu zarabiając hajs.
Brzmi logicznie, ale to kompletna bzdura.
Po pierwsze jakie kobiety przyjdą, gdy juz osiągniesz sukces? Ile czasu zajmie Ci, abyś go osiągnał?
Przyjdą gold diggerki i inne słabego sortu latawice, ktore będzie interesować jakie masz zasoby mając Cie gdzieś jako osobę. Gdzie one były gdy startowałeś?
Nagle pojawią się na mecie, podane wszystko na tacy, a Ty z tego się cieszysz?
To porażka życiowa i zmarnowane najcenniejsze lata jakie miałeś.
Relacje z kobietami to umiejętność życiowa, którą rozwijasz całe życie. Im lepiej je rozumiesz tym jest łatwiej w relacjach.
Pieniądze będą Ci tylko przeszkadzać w zdobyciu miłości życia. Będzie Cie kusiło zawsze rozwiązywać problemy rzucając w nie pieniędzmi. W dodatku będziesz miał z tyłu głowy, ze jak masz pieniądze to zawsze możesz "kupić" sobie towarzystwo.
W efekcie nie nauczysz się niczego o kobietach, zostaniesz oskubany, wykorzystany. Przez jakąś sprytną julke i wyrachowaną lisicę, a na końcu stracisz majątek w rozwodzie.
Wiele jest takich przypadków.
Wiec tak rozwijaj się ale jednocześnie ucz się kobiet, poznawaj je. Nie zakładaj, ze problemy z kobietami rozwiążą się same bo masz pieniądze.

#zwiazki #tfwnogf
  • 105
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FajnyTypek: jest jeden istotny aspekt, który nie został uwzględniony. Będąc samemu łatwiej sie dorobić, tj. zaryzykować. Związek to ogranicza, ma też swoje wymogi co do czasu i komfortu. Będąc samemu można tymczasowo odłożyć niektóre potrzeby. Gorzej gdy i tak nie wyjdzie.

Niemniej, potrzebna jest równowaga. Chłop co nigdy w związku nie był a poświęcił się pracy może być w wieku ok. 30 lat wybrakowany spolecznie i psychicznie.
  • Odpowiedz
  • 13
pracy może być w wieku ok. 30 lat wybrakowany spolecznie i psychicznie.


@kishibashi:This, wystarczy nawet kilka lat obecnie i dla kobiet będziesz kosmitą bo nie będzie wspólnych tematów
  • Odpowiedz
@FajnyTypek: totalnie nie ogarniasz. Nie ma czegos takiego jak osobowsc. Laski zakochuja sie albo w wygladzie fizycznym albo w statusie. Majac kase czy morde nagle zaczynasz byc dla nich naprawde atrakcyjny. I naprawde one sie w tobie zakochaja.
  • Odpowiedz
Po pierwsze jakie kobiety przyjdą, gdy juz osiągniesz sukces?


@FajnyTypek: to zależy jak bardzo chwalisz się tym sukcesem. Nie jest trudne zarabiać 30k i wyglądać i żyć tak jakby się miało ułamek tego. Poza tym kasa podświadomie dodaje pewności siebie, więc chociażbym pod tym względem łatwiej w interakcjach z kobietami.
Ten cały wywód to brzmi jak cope jakiegoś seby z januszexu który poznał fajną julke ale kariery raczej już nie
  • Odpowiedz
@FajnyTypek: w tej poradzie chodzi o to, żebyś nie był przegrywem bez pracy, ale też nie musisz być Elonem Muskiem.

Chodzi o sytuację gdzie masz 20-25 i przeciętny facet kładzie nacisk na znalezienie baby, bo bez baby = dziwak, samotnik. Jak znajdzie babę, później dzieci i czas na rozwój jest ucięty.

Nagle pojawią się na mecie, podane wszystko na tacy

Ale jak Ty sobie to wyobrażasz? Uważasz, że obecna laska nie chce fajnego
  • Odpowiedz
@FajnyTypek ja wyciągam inne wnioski z takich rad. Masz najpierw skupić się na sobie, nauczyć się być sam, rozwinąć się, polubić siebie, znaleźć hobby. Masz osiągnąć sukces dla samego siebie. Podbudować siebie jako osobę, tak abyś Ty sam był z siebie i swojego życia zadowolony. Musisz zrozumieć że nie potrzebujesz kobiety żeby się realizować i być szczęśliwym. Mając taką mentalność jesteś w stanie szybko odsiać gold diggery i inne wariatki.
  • Odpowiedz