Wpis z mikrobloga

@WeunianyTrampek: ja tam nie ukrywam, że kaszankę lubię, ale jeśli spojrzeć na to z takiej perspektywy jak w memie.


@splinter96: co kogo obrzydza jest subiektywne. Obiektywnie zaś, to świnia już zjadła robaki, rośliny itd. po to abyśmy my mogli zjeść samo gęste i bogate w składniki odżywcze jedząc świnię.

Czarno na białym jest gdzie stoimy
  • Odpowiedz
@GladysDelKarmen: Masz rację: "W połowie XIX wieku zapotrzebowanie na koszenilę gwałtownie zmalało, a w XX wieku handel tym barwnikiem prawie całkowicie ustał. Przyczyną było wynalezienie syntetycznych barwników (w tym czerwieni alizarynowej). Dziś koszenila jest znów wartościowym towarem, ponieważ wielu producentów woli stosować naturalne barwniki, które cieszą się większym zaufaniem wśród konsumentów, niż barwniki syntetyczne".
  • Odpowiedz
cały czas do produkcji używa się czerwców kaktusowych, czerwców armeńskich czy czerwców polskich, które się hoduje a potem suszy...


@GladysDelKarmen: no, a potem wytwarza się ekstrakt, a nie mieli suszone i wcina w takiej formie jak mąkę z owadów, co nie?
  • Odpowiedz
nie ma znaczenia, w produkcji używa się owadow.


Oczywiście, że ma znaczenie.

Nie jest to produkt roślinny. To tak jakbyś na rosół powiedział, że nie jest z kury bo się tylko kurę gotuję a potem je tylko wodę xD


@
  • Odpowiedz
  • 1
@splinter96 Choćbyś nie wiem jak źle opisał kaszankę to przynajmniej usuwa się z niej g---o. Robaki jesz z całą zawartością ich gówna itp.
  • Odpowiedz