Wpis z mikrobloga

Trzymajcie mocno kciuki za #piesmisiek w najbliższych dniach bo mocno poleciał na zdrowiu i nie jest dobrze ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Może nas czekać usunięcie śledziony, mogą też w gre wchodzić problemy neurologiczne, dużo pytań i mało odpowiedzi więc wszystkie kciuki mile widziane.

#pies #pokazpsa #psy

Przy okazji chciałam Wam polecić klinikę w #krakow Zwierzyniec, która mimo godzin zamknięcia w niedziele wieczorem nas przyjęła gdy Misiek miał silny atak i wył z bólu, sprawdzili Miśka, pokierowali nas dalej i dali dużo wsparcia, wiem że pracują tam bardzo dobrzy weterynarze z ogromnym sercem. Dziękujemy ()
kicioch - Trzymajcie mocno kciuki za #piesmisiek w najbliższych dniach bo mocno polec...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 17
@henrykTransformator @wezsepigulke Ja go nie leczę konkretnie, ani tym bardziej nie męczę bo póki nie mam wyników badań to ciężko podjąć decyzje o leczeniu celowanym lub uśpieniu. Opcje podane we wpisie są gdybaniem i przypuszczeniem, nie diagnozą. To nie jest pies który ma ciągłą biegunkę, robi pod siebie czy wymiotuje krwią, na razie jest leczony objawowo tak by nie był w bólu.

Jeśli Wy od razu po pogorszeniu zdrowia się
  • Odpowiedz
@kicioch Oczywiście że diagnozowałem co się dzieje a nie od razu złoty strzał, no proszę Cię. Ja kocham pieski. Tylko w domu przy dobrym jedzeniu i dobrych warunkach one często dożywają wieku do jakiego nie powinny żyć i zapadają na choroby na które nie powinny zapaść. A weterynarze to też są mendy i ciągną z człowieka kasę a pies się męczy. Po za tym szczęśliwy piesek to biegający z patykiem piesek.
  • Odpowiedz
@kicioch: trzeba się rozstać niestety. Mój Labrador odszedł w wieku 13 lat, miał raka, zwyrodnienie stawów, był już głuchy, próbowałem go ratować ale sam weterynarz powiedział, że trzeba się z nim pożegnać, żeby go nie męczyć.
  • Odpowiedz
  • 2
@wezsepigulke Misiek nigdy w swoim życiu nie był pieskiem biegającym za patykiem bo żył większość życia w złych warunkach i nikt go zabawy nie nauczył. To znaczy że powinnam go uspać w dzień adopcji bo nie poleciał za patykiem? Nie, to znaczy że dla każdego psa co innego jest fajne i każdy przypadek powinien być oceniany indywidualnie. Weterynarza ja czasem muszę namawiać na większość ilość badań bo nie chce ściągać z
  • Odpowiedz
  • 0
@picasssss1 ciężko w tym momencie powiedzieć co jest objawem jego stanu zdrowia a co objawem brania gabapentyny. W niedzielę miał trzy ataki bólowe (najprawdopodobniej nie była to padaczka ale tego na 100% nie wiemy) które polegały na bieganiu po mieszkaniu w panice i piszczeniu, wyciu, szczekaniu. Jego wyniki badań (przede wszystkim usg) i historia choroby wskazywały na problem i ból związany z woreczkiem żółciowym który jest w znacznej części wypełniony, ale
  • Odpowiedz
@kicioch: a no to ciężko bez konkretnego wyniku badań coś wytypować. Sam mam już 14 letniego psa i żre tyle leków co ja nigdy w życiu, ale mieliśmy od razu dokładną diagnozę.
  • Odpowiedz
@kicioch No to nie wiem, sory za tekst ale wrzucasz zdjecie jakby zdychał, mówisz o jakis operacjach.
A mialem historie z kotem ktorego vet niepootrzebnie meczył, wiec jestem generalnie na nie od tamtego czasu...
  • Odpowiedz