Aktywne Wpisy

Lolenson1888 +200
PijeWodePoPierogach +142
Bezmyślność ludzka mnie dobija czasem. Po lesie u mnie latał królik, taki zwykły hodowlany, ktos go wywalił pewnie. Próbowałem go złapać bo na wolności dlugo nie pożyje ale uciekał. Poprosilem o pomoc mi znajomą co u weterynarza pracuje, w końcu pod siatką zwiał na jedna posesje co małżeństwo lekarzy mieszka.
Dzwonię ale nikt nie odbiera, musialem do pracy iść wiec poszedlem wieczorem i mówię w jakiej sprawie.
Facet do mnie, że no był królik
Dzwonię ale nikt nie odbiera, musialem do pracy iść wiec poszedlem wieczorem i mówię w jakiej sprawie.
Facet do mnie, że no był królik





źródło: temp_file8029122462421251268
Pobierzźródło: temp_file6377366238252536652
Pobierzźródło: temp_file3088181737350732236
Pobierzźródło: temp_file7824117085990933073
Pobierzźródło: 1000057766
Pobierzźródło: image_picker_09D13543-48E4-4FF8-B047-7E8B8F8F1A54-97375-000029B7FC181981
Pobierzźródło: temp_file4156271054485408760
PobierzEdit: po cieniu widzę że różne pory :)
źródło: image_picker_EF0B4985-09A8-4212-BCF9-11E851968563-97375-000029BE1B94497B
PobierzSzacun wielki, ja w góry tylko w lecie chodzę.
Widzę że jest wydeptana ścieżka, czy taka ścieżka jest zawsze? A jak śnieg zawieje i nie widać tej konkretnej, to co wtedy?
Na drugim zdjęciu widzę że ścieżka prowadzi na górę. Jest jedną ścieżka i się nią idzie, czy jak w nocy śnieg zawieje to ludzie na czuja pójdą jakąś inną obok?