Wpis z mikrobloga

Można lecieć do Alicante na YOLO czy jest ryzyko nieznalezienia noclegu w rozsądnej cenie (przyjaznego rowerzystom)? Wybaczcie głupie pytania, ale mam małe doświadczenie z podróżowaniem. Lecę teraz na spontana. #hiszpania #alicante #calpe
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mapache: Walić Januszy z airbnb, do hotelu pójdę (sporo jest przyjaznych rowerzystom, bo to Calpe stolica kolarstwa zimowego), ale bilety drogie (dziś najtaniej LOT + Ryanair 1500 zł). Zbyt zmęczony byłem by zarwać nockę i iść na ten lot.

Jeszcze obczaję wieczorne loty, a jak nic nie znajdę, to odpuszczę.

Ryanair rano bezpośredni z Krakowa jest spoko, tylko trzeba z wyprzedzeniem min. tydzień.

Chyba że ktoś zna jakieś sztuczki nie
  • Odpowiedz
piszesz na airbnb do gospodarza czy to nie problem że będziesz trzymał rower w mieszkaniu i tyle


@mapache: A polecasz jakąś wyszukiwarkę z noclegami przyjaznymi dla kolarzy? Na AirBnB Januszy też powaliło z cenami. Najtaniej w pensjonacie trochę dalej od plaży, tylko różnie bywa z komfortem.

Natomiast w hotelach, mimo że nie ma jeszcze sezonu turystycznego, to odbywają się tańce, a ja chcę w nocy spać.

Wszystko załatwione oprócz noclegu
  • Odpowiedz
@mapache: Przyznaję rację. Wziąłem hotel i sama geriatria tu siedzi. Złudne poczucie wygody. Tutaj co kawałek jest sklep. Kiedy mieszkaliśmy na Teneryfie, to na zakupy musieliśmy jezdzic autem. Ale jesz to, co chcesz i masz duży wybór, zwykle tez warunki lepsze. Hotel jest spoko, gdy jedzie się na 1-2 dni, ewentualnie służbowo i jesz na mieście. W Calp w restauracjach ciagle to samo, dieta raczej nie dla sportowców, ale moze
  • Odpowiedz