Wpis z mikrobloga

@tomwick55: Tak szczerze, nie wiem. Do którego sklepu nie wejdziesz tak naprawdę to jest inaczej, do tego jeden krój potrafią różnie nazywać. Ale chyba loose z tym, że w house na takich pisze skater na przykład albo baggy w innych miejscach a jeszcze w innych regular.
  • Odpowiedz
@tomwick55: Silmy to przypadkiem nie były takie jeansy które bardziej przypominają jakby legginsy? Carrot to nie był taki bardziej kwadratowy krój jakby który miałeś wrażenie, że jest trochę przykrótki w nogawkach?
  • Odpowiedz
  • 0
@Cztero0404

To skinny bardziej, jak legginsy. Bardzo dopasowane są. Slimy są lekką wersja skinny

Carroty są pomiędzy bardzo wąskimi i luźnymi nogawkami. Są bez ściągaczy, ale dopasowane. Góra jest luźniejsza. O krótkich nogawkach mi nic nie wiadomo, raczej dopasowuje się rozmiar pod siebie. Ale widać, że w krótkich też chodzą niektórzy, bo modnie. Ja mam carroty obecnie i nie są za krótkie
  • Odpowiedz
  • 0
@Cztero0404 Byłem dzisiaj w sklepach w galerii handlowej po spodnie i na metkach czy przy pułkach lub stolikach pisze krój. Nawet w jednym na ścianie ta ściągawka była zawieszona. Zrobiłem zdjęcie na przyszłość przy wyborze spodni. Ja dzisiaj kupiłem carroty. Chodziłem po tej Zarze, HM, Cropp, ale nie mogłem nic trafić dla siebie. W Reserved kosztowały 500 zł - kosmiczna cena dla mnie, odpuściłem. Ale udało mi się w końcu kupić
  • Odpowiedz
  • 0
@Cztero0404 Jak widzę uczniów, to oni głównie baggy. Taka moda. W swoim wieku czy starszych wcale praktycznie. Mój ojciec na przykład chodzi z dołem prostym i nie obcisłym. Normalne spodnie męskie uniwersalne. Ja obecnie postawiłem na carroty. Choć slimy też spoko i miałem przed nimi. Nie lubię mieć luźnych dołów. W szkole chodziłem w jogger, a jak byłem bardzo chudy w skinny. Loose/baggy takie szerokie nie dla mnie. A skate to
  • Odpowiedz
@tomwick55: 500 zł za jeansy w reserved to gruba przesada. Ja ostatnio kupiłem kilka par w house bo stacjonarnie można było wyłapać nawet coś w porządku za 29,99 zł ze 140 zł więc jest różnica, internetwowo też jest całkiem sporo jeszcze. Ja byłem nawet dziś w Croppie i nie rozumiem, że tak powiem co autor miał na myśli bo mam wrażenie, że oni sami nie wiedzą jakie ciuchy chcą sprzedawać
  • Odpowiedz
Dzieci, młodzież, może tak haha

Ale to już nie ja


@tomwick55: Ziomek, masz 25 lat. To ty jesteś młodzież aktualnie. Ja chodzę we wszystkim w czym ty nie chodzisz, ale ja w sumie tak zawsze chodziłem.
  • Odpowiedz