Aktywne Wpisy
mookie +59
Widzę że wykop zalewany jest materiałami na temat SCT, główne argumenty przeciwników brzmią mniej więcej w takim tonie:
„SCT to atak na wolność i biednych!”
„Samochody nie robią powietrza brudnym - to wszystko przez piece”
„SCT nic nie daje - jak wprowadzili to nic się nie zmieniło!”
Zabawnym
„SCT to atak na wolność i biednych!”
„Samochody nie robią powietrza brudnym - to wszystko przez piece”
„SCT nic nie daje - jak wprowadzili to nic się nie zmieniło!”
Zabawnym

Codon +22
#gielda Tak, jak obiecałem, wrzucam top 5 akcji w Ameryce z niezrealizowanym zyskiem, wartości w USD. Tickerów chyba nie trzeba nikomu objaśniać :)
Większość z tych 5 już kilka razy zrealizowałem dla celów podatkowych (sprzedałem i zaraz potem kupiłem, żeby zapłacić podatki z bieżącej kasy z IT, zamiast sprzedawać akcje do zapłaty podatku).
Jakby ktoś był zainteresowany czemu, kiedy i za ile je kupiłem - dajcie znać, rozpisze się szerzej.
Większość z tych 5 już kilka razy zrealizowałem dla celów podatkowych (sprzedałem i zaraz potem kupiłem, żeby zapłacić podatki z bieżącej kasy z IT, zamiast sprzedawać akcje do zapłaty podatku).
Jakby ktoś był zainteresowany czemu, kiedy i za ile je kupiłem - dajcie znać, rozpisze się szerzej.
źródło: 1000008310
Pobierz




Witam, pracuję w Niemczech już prawie rok, codziennie prawie 12h, praktycznie nie mam żadnej prywatności ani czasu na życie. Wracam do Polski tylko na weekend raz na dwa tygodnie. Na początku miałem tu popracować tylko na chwilę, żeby zarobić i wrócić, ale jakoś tak wyszło, że ciągle tu siedzę.
Problem w tym, że mam już 27 lat, a mam totalnie nieogarnięte życie – brak dziewczyny, brak prawa jazdy, niezrobione ciało, czuję, że zamiast zacząć coś robić, tylko wegetuję i marnuję czas. Z drugiej strony, mam już kasę na to, żeby wrócić do Polski i zacząć wszystko ogarniać, ale nie wiem, czy to dobry ruch, czy jeszcze tu posiedzieć i więcej zarobić.
Co byście zrobili na moim miejscu? Wracać i zacząć żyć, czy jeszcze trochę pocisnąć i dorobić się więcej? Jakieś rady?
Nie wiadomo jak to bedzie z tym poborem i stabilizacja zgnilego pokoju, wtedy sie zacznie cyrk, uciekanie gorami, polami, lasami za granice byle nie trafic do miesnej maszynki broniac interesow oligarchow i korporacji.
Na Twoim miejscu uczylbym sie jezyka i szukal normalnej roboty 8h max i ukladal sobie zycie w DE lub