Wpis z mikrobloga

Co mam zrobić żeby się zdysocjować podczas medytacji? Siedzieć po turecku i nic nie robić, liczyć oddechy, powtarzać coś w myślach? Proszę o normalną instrukcję, a nie jakieś rzeczy niestworzone typu „otwórz czarkę emocji i pozwól płynąć myślom” #medytacja
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@przeczki: w zasadzie, to najprostsza instrukcja brzmi, aby znaleźć obiekt medytacji, np oddech, skupiać się z równowagą na jego obserwacji, będąc jednocześnie świadom wszytkiego czego doświadczasz. Nie jest ważne czy jesteś zdenerwowany, zrelaksowany, z bólem w ciele czy w jakimkolwiek innym stanie. Ważne jest abyś był tego świadom, delikatnie rozpoznawał czym dane poczucie jest i nie wikłał się w abstrakcje wszelkie tego stanu. Kotwicą niewiklania jest właśnie obiekt, np oddech.
  • Odpowiedz
@przeczki: ja bym jeszcze dodał, że w trakcie medytowania trzeba pamiętać o tym aby nie denerwować się na to, że jakieś myśli się pojawiają czy że umysł nie raz schodzi z obiektu bo to normalne. No i jak skończysz medytować możesz się zastanowić jak ci poszło i czy gdzieś wkradły się jakieś błędy(np. byłeś sfrustrowany że umysł nie trzymał się oddechu, jak to zauważysz po praktyce to następnym razem możesz
  • Odpowiedz
@przeczki: Jak grasz w Heroesy to nie myślisz o niczym oprócz Heroesów. Analogicznie podczas medytacji chcielibyśmy nie myśleć o niczym oprócz obiektu.

Heroesy wciągają ponieważ sprawiają przyjemność, dlatego jak się medytuje to też warto skupiać się na przyjemnych doznaniach i eksperymentować na różne sposoby aby lepiej zrozumieć skąd się biorą i jak je wywołać jak najmniejszym kosztem.
  • Odpowiedz