Wpis z mikrobloga

Mam takiego starego maila, na Gmail, którego nie używam za wiele
Ostatnie lata dostarcza mi on rozrywki gdyż różne osoby na swiecie myślą że to ich e-mail i robią z nim zakupy , albo próbują zakładać konta.
No i tak, dość regularnie dostawałem maile z booking.com
Jakaś panna ze wschodu rejestrowała ipada w apple przez miesiąc próbując dostać email z potwierdzeniem
Michail reszetnikow z Petersburga kupuje rzeczy na yandex market a ja dostaję jego faktury
Dostalem kase na paypal od pogubionej niemki.
Ale teraz to już petarda: dzisiaj jakas kobita z Niemiec założyła sobie konto na niemieckiej platformie tradingowej, i ta platforma w ramach aktywacji wyslala mi login i haslo

Żeby było zabawnie, mój główny e-mail oparty o imie i nazwisko też zbiera ciekawe maile kierowane do wysoko postawionych w korpo kolesi. Dyrektor spółki notowanej na GPW, przedstawiciel na kraj jakiejs firmy kosmetycznej, jakies maile z prośbą o sponsoring zespolu moto sportowego,
maile ze żłobka...
I również otrzymalem na niego kasę w paypal, znowu od niemki. Spamowali mnie o to tak mocno że założyłem konto na 1 dzień, tylko po to żeby jej odesłać kasę
#gielda #internet #bezpieczenstwowsieci
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jar-mitryn:
20 lat temu założyłem gmail na zaproszenie.
Wtedy jeszcze wiele krótkich adresów było wolnych.
Wpisałem kilka i większość była wolna.
Masowe zakładanie kont zaczęło się w 2007 kiedy już nie bylo potrzebne zaproszenie.
Widać jak duży postep wykonało google przez 20 lat. Żadna europejska firma nie zrobiła takiego postępu jak google przez ostatnie 20 lat.
  • Odpowiedz
  • 0
@ChristianHorner: tutaj nie chce za wiele ujawniać bo to było na mój email powiazany z nazwiskiem. Generalnie jakiś Polski zespół z autem typu supercar, wysłał prośbę o spotkanie w celu przedstawienia siebie jako baneru reklamowego. Był załączony cały folderek w pdf z ladnymi fotkami
  • Odpowiedz