Wpis z mikrobloga

@JanuszKarierowicz:

Powtórka z rozrywki za parę lat niemalże gwarantowana.


powtórka będzie, ale jak z Czeczenią. Nastepnym razem, Ukraincy, czując się porzuceni i zaszczuci (w krajach takich jak Polska, gdzie nagonka na nich idzie na pełnej k----e), nie będą się bronić przez aneksją całego państwa, następnym razem.

Gratuluje prawacy, konfiarze i inne cyrkowe stwory. Dostaniecie co chcecie, czyli śmiertelnego wroga na wschodzie xD
  • Odpowiedz
jakie gwarancje bezpieczeństwa dostanie UA od Zachodu


@eduardo-garcia: W 1992 dostała takie gwarancje od Zachodu i Rosji XDDDDDDDD Tyle z tych "gwarancji", że od wielu lat trwa tam wojna.
  • Odpowiedz
@JanuszKarierowicz ukraina tez jest sama sobie winna, znaczy jej elity. Wystarczylo na czas wojny wprowadzic pobor dla wszystkich sejm ograniczyc do 50 poslow a reszta do wojny i ich rodziny tez. To by caly narod ruszyl 2 milionowa armia tak jak polska w cudzie nad wisla, gdzie 15 latkowie szli na pomoc. Innej opcji nie ma na walke z kacapami. Tymczasem julki wyjechaly i wrzucaja foty z karmelowymi ksiazetami, oligarchowie pomnazaja
  • Odpowiedz
  • 0
Ludzi u Rosjan mnogo,


@JanuszKarierowicz Czyżby? Bo akurat oni od dawna zmagają się z dramatycznym kryzysem demograficznym, a wojna tę sytuację jeszcze wielokrotnie pogorszyła. O ile nie dojdzie do jakiegoś powojennego boomu, to zasoby Rosjan w tym względzie stają się coraz bardziej ograniczone.

Fabryki ze sprzętem wojskowym działają u nich bez przerwy na 3 zmiany i tłuką takie ilości sprzętu o których Europa może na ten moment pomarzyć.


To jedynie pokazuje,
  • Odpowiedz
@eduardo-garcia:Owszem masz dużo racji, ale wierzyć w sankcje po wojnie jest rzeczą naiwna skoro teraz nie są dotrzymywane jak należy. Tak samo z gwarancjami bezpieczeństwa. Z tego co się orientuje Ukraina miała takie np z UK no i co? Owszem na poczatku Borris pomagał ale nie w takim stopniu aby Ukraina nie była zagrożona. Na takim samym poziomie będą przyszłe gwarancje.
  • Odpowiedz
@JanuszKarierowicz mieli przejac ukraine a ucieli kawalek torta, powiekszyli linie graniczna z nato, obudzili europe z pacyfistycznego snu, nadszarpneli wizerunek oraz ekonomie. Ukraina w 2014 roku miala prorosyjskie nastawienie pod wzgledem kulturowym teraz dzieli ich przepasc.
Jak dla mnie skorka za wyprawke, nie warto bylo.
  • Odpowiedz
@JanuszKarierowicz USA jasno powiedziała że interesuje ich obszar Azji i przygotowania do ewentualnej konfrontacji z Chinami. Odpuszczają Europę a moim zdaniem Trump robi wszystko żeby w jakiś sposób przeciągnąć na swoją stronę Rosję, za plecami Europy ułoży się z nim żeby w razie czego Rosja grała jak im USA powie, Rosja i Chiny razem to by było za dużo w konflikcie z USA więc Trump musi Putina urobic. My jesteśmy na
  • Odpowiedz
@JanuszKarierowicz:
Można sobie gdybać co siedzi w głowach tych wariatów, ale ja obstawiam:
- pokój na korzyść ruskich
- zwycięstwo afd na zachodzie i innych skarpetosceptycznych partii dzięki x
- ocieplenie stosunków na linii stany - germany - wychodek obsrany
- 'nowy porządek świata' czyli albo z nami, albo przeciw, make world great again, konserwatyzm autorytarny pełną parą (musimy odebrać wam wolność żeby obronić was przed zielonymi, którzy chcą zabrać
  • Odpowiedz
@mowiecowidze: @NiebieskiOpek @Anekito

zbiorowo odpowiem Wam o gwarancjach: przecież kompletnie nie wiadomo jeszcze na czym miałyby polegać. Francja wyrażała swego czasu gotowość obecności wojskowej w UA na zasadzie misji stabilizacyjnej. Również UK swego czasu rozważała taką opcję. Na razie problem w tym, że USA deklaruje "no boots on the ground", a ich ewentualna nieobecność byłaby dla zdolności odstraszania druzgocąca.
  • Odpowiedz