Wpis z mikrobloga

@julia-kuterska boze jak moj chlop jedzie w delegacje to ma na gotowane na wyjazd, nie to ze nie moglby jeść w knajpach etc ale woli z domu wziac. To mu zawekuje tamto napisze zeby zjadl szybciej i szczesliwy domiwe jedzonko. Ale jak nie przywiezie pojemnikow to zabije :)
  • Odpowiedz
@julia-kuterska ale podzial obowiazkow dziala ja gotuje on zmywa i obiera ziemniaki bo mowi ze nie umiem. Ja posprzatam ale on zmywa podloge bo strasznie tego nie lubie. On wstawia pranie, czasem moczy ja rozwiesze a on przewraca na kaloryferach(to tylko w zimie bo nie schnie kur*estwo) i nie wynioslem smieci z 4 lata
  • Odpowiedz