Wpis z mikrobloga

@D00D00: Jak zwykle, "to zależy", książki na zdjęciu łącznie kosztowały mnie 34 zł, ale fakt, często ceny bywają wysokie. Co do booksharingu - jakiaś lokalna akcja, czy coś przez Inernety? Polecisz coś?
  • Odpowiedz
@frikufhalastra: lokalnie mam u siebie w mieście kilka punktów, w bibliotekach publicznych i wolnostojące "domki" które jednak uważam za niewypał bo książki w nich po prostu się niszczą
  • Odpowiedz