Wpis z mikrobloga

@JesteMlodyGzGdyni miałem to samo i wielokrotnie miałem wątpliwości ale daj sobie czas, u mnie z czasem (jakoś po 6-8 miesiącach) zaczęło docierać to, co mi mówiła terapeutka, bo w każdej mojej opowieści mniej lub bardziej powtarzały się te same schematy i zacząłem je świadomie dostrzegać. Także nie przejmuj się, jeżeli z danego spotkania pamiętasz 10% tego o czym gadaliście i co usłyszałeś, bo gdzieś tam mimo wszystko się to zapisuje w
  • Odpowiedz