Wpis z mikrobloga

Hej, potrzebuję porady w sprawie zakupu nowego roweru. Głównie jeżdżę po szosie, czasami po utwardzonym szutrze, ale raz w roku wybieram się na dłuższą wyprawę rowerową z torbami Zastanawiam się, czy lepiej postawić na rower karbonowy, czy aluminiowy, biorąc pod uwagę dodatkowe obciążenie podczas takich wypraw (ważę około 100 kg).

Budżet mam do 10 tys. zł, choć jeśli zdecyduję się na aluminium, to chciałbym wydać trochę mniej. Jak na razie myślę o SUPERIOR X-ROAD Team Elite SE, ale może ktoś ma inne propozycje?

#szosa #rower #gravel #wyprawyrowerowe
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MilegooDnia490: Trzeba się zdecydować jak ten rower będzie używany bo oprócz jazdy trudniejszymi szlakami rower trzeba oprzeć o drzewo czy murek, taki rower lubi się przewracać, będzie obrywać kamieniami czy okoliczne krzaki też nie pomagają.
  • Odpowiedz
SUPERIOR X-ROAD Team Elite SE


@MilegooDnia490:
To raczej szosa niż gravel.
Osobiście jak bym dziś kupował gravela, to bym kupił coś ze stalową ramą i SRAMA Apex. Rama aluminiowa na nierównościach słabo tłumi drgania, stal i węgiel fajnie amortyzują. Pamiętaj, że do gravela fajnie mieć inserty do błotników i sakw.
Pewnie bym coś takiego, albo
  • Odpowiedz
  • 0
W takim razie chyba bardziej się skłaniam do aluminium/stali. No właśnie do tej stali nie jestem w pełni przekonany no bo jednak trochę więcej waży a nie jestem pewien czy będzie bardzo dużą różnica między odczuwaniem drgań
  • Odpowiedz
  • 0
@Svenowsky miał kilka tytanów, obecnie mam 2 rowery na alu, ale nieco innej klasy niż to co zna większość i jakoś nie widzę różnicy w tłumieniu między tytanem, karbonem i alu (;
  • Odpowiedz