Wpis z mikrobloga

@Zuzka_z_Bornholmu: rozne gusta mamy, w tym bloczku czy nawet narozniku na przeciwko hali targowej nic sie nie zminilo po za kolorem, ktory tak srednio pasuje do otoczenia, tak jak szary nie pasuje do żarskiego ryknu. Jedno o drugie to ten sam okres komuny, uzupelnianie ubytkow wojennych kostka
  • Odpowiedz
@TupacSzakur: Głogów jest niestety paskudny, będąc tam zacząłem doceniać kamienice z wielkiej płyty, te koło kościoła Bożego Ciała - w całym tym disnejlendzie to ma jakiś charakter, widać w tym jakiś nawet ciekawy zamysł. Szczytem paskudztwa jest ściana Lidla udająca kamieniczki.

Natomiast na plus oceniam tam najnowszą część starego miasta - tę najbliżej Odry, gdzie zachowano pierzeje, ale nie robiono pseudokamieniczek, ale postawiono raczej współcznesną archiekturę, bez styropowianowych gówienek.

I
  • Odpowiedz