Mój jedenastoletni syn umiera od tygodnia w szpitalu. Masakra jakaś. Myślałem że jestem twardy tymczasem każdy dzień to straszna męczarnia. I nie wiadomo nadal czy ta iskierka życia w nim zwycięży czy przegra.
@Sexinstruktor: Maciuś – Mały Wielki Bohater Maciuś całe życie zmagał się z bólem i własnymi słabościami, a mimo to nigdy się nie poddawał. Każdego dnia walczył, starając się żyć najlepiej, jak tylko mógł, mimo ogromnych ograniczeń, jakie stawiała przed nim choroba. Potrafił cieszyć się z rzeczy, które dla nas – zdrowych – były zwyczajne, a dla niego stanowiły małe cuda. Za nim dziesiątki wizyt w szpitalach, setki godzin bolesnej rehabilitacji.
@maciek123412344: Bardzo ci współczuję, podobno nie ma większego cierpienia dla człowieka od cierpienia i ewentualnej śmierci swojego dziecka. Co to za choroba? Trzymaj się kolego, twoje dziecko bardzo cię teraz potrzebuje. Niech będzie błogosławiony dzień w którym twój syn się narodził, dziecko zawsze jest niewinne i jest światłem tego świata. Bardzo jest mi przykro z powodu waszego cierpienia i chcę żeby los twojego syna z dnia na dzień całkowicie się odmienił.
Syn urodził się z Syndromem Ehlersa Danlosa. Doktor który zajmuje się synem powiedział że nigdy w swoim życiu nie widział zatoru u 11 latka. Przed operacją Maciuś strasznie cierpiał z bólu brzucha. Jedyne co po nim zostanie to trochę zdjęć oraz kilka filmów na YT. Masakra jakaś. Widzenia są od 13 do 15. Każde z nich może być ostatnim. Jest teraz w sztucznej śpiączce.
@maciek123412344: Przepraszam że to pisze ale mam łzy w oczach gdy czytam ten twój drugi wpis. Jest mi tak przykro że twój syn walczy z tak nierównym przeciwnikiem. Walczcie do samego końca.
https://www.youtube.com/@Miniak1 - to jego kanał który sam prowadził. Jest tam kilka shortów oraz jego filmów. https://www.youtube.com/@MaciejKowalskiDG - a tutaj kanał który ja dla Niego prowadziłem. Siedzę i płaczę. Śpie po 2 - 3 godziny. Nigdy nie myślałem że aż tak się do Niego przywiązałem.
@Sexinstruktor: Bo jest, każdy dzień to oczekiwanie do 12 aby wyjechać do szpitala. W szpitalu popatrzeć na niego, usłyszeć że ciągle czekamy, ale jak zadługo będziemy czekać to jelito zacznie wydzielać bakterie i wda się sepsa. Ten chłopak całe życie cierpiał i nawet teraz musi cierpieć zanim zaśnie na zawsze. Ja myślałem że też jestem twardy, ale życie zweryfikowało co znaczy być twardym.
@Sexinstruktor: Bo jest, każdy dzień to oczekiwanie do 12 aby wyjechać do szpitala. W szpitalu popatrzeć na niego, usłyszeć że ciągle czekamy, ale jak zadługo będziemy czekać to jelito zacznie wydzielać bakterie i wda się sepsa. Ten chłopak całe życie cierpiał i nawet teraz musi cierpieć zanim zaśnie na zawsze. Ja myślałem że też jestem twardy, ale życie zweryfikowało co znaczy być twardym.
@maciek123412344: Gdybyś, w takim przypadku, dalej był "twardy", to by oznaczało że jesteś jakimś psychopata bez uczuć. Spotkała Cie pewnie największą tragedią w życiu, absolutnie nie dowalaj sobie, że nie jesteś wystarczająco "twardy". Jesteś człowiekiem. Bardzo mi przykro, współczuję, trzymaj się.
@maciek123412344 znajomy miał zator u 15 latka, wyszedł z tego ale uczy się wszystkiego od nowa. Ale jest postęp, nawet powoli już umie "sam" funkcjonować. Szczęścia życzę.
@maciek123412344 Boże współczuję cholernie... Mimo wszystko, trzymam kciuki żeby synek wyszedł z tego i będziecie się jeszcze razem cieszyć. Pozdrawiam i dużo zdrowia dla Synka i dla Was.
A co się stało?
Dlaczego? (ʘ‿ʘ)
Nie mogą mu pomóc wyleczyć? (ʘ‿ʘ)
Maciuś całe życie zmagał się z bólem i własnymi słabościami, a mimo to nigdy się nie poddawał. Każdego dnia walczył, starając się żyć najlepiej, jak tylko mógł, mimo ogromnych ograniczeń, jakie stawiała przed nim choroba. Potrafił cieszyć się z rzeczy, które dla nas – zdrowych – były zwyczajne, a dla niego stanowiły małe cuda.
Za nim dziesiątki wizyt w szpitalach, setki godzin bolesnej rehabilitacji.
Bardzo ci współczuję, podobno nie ma większego cierpienia dla człowieka od cierpienia i ewentualnej śmierci swojego dziecka. Co to za choroba? Trzymaj się kolego, twoje dziecko bardzo cię teraz potrzebuje. Niech będzie błogosławiony dzień w którym twój syn się narodził, dziecko zawsze jest niewinne i jest światłem tego świata. Bardzo jest mi przykro z powodu waszego cierpienia i chcę żeby los twojego syna z dnia na dzień całkowicie się odmienił.
Nie
Nie wiem co mógłbym napisać w tej sytuacji qurwaaaaaaaaa (╯︵╰,)
Przepraszam że to pisze ale mam łzy w oczach gdy czytam ten twój drugi wpis. Jest mi tak przykro że twój syn walczy z tak nierównym przeciwnikiem. Walczcie do samego końca.
https://www.youtube.com/@MaciejKowalskiDG - a tutaj kanał który ja dla Niego prowadziłem. Siedzę i płaczę. Śpie po 2 - 3 godziny. Nigdy nie myślałem że aż tak się do Niego przywiązałem.
Dzięki wielkie że opowiedziałeś nam trochę o tym wielkim człowieku jakim jest twój syn.
Nie wyobrażam sobie siebie w takiej sytuacji niby jestem twardy z niewyparzonym ryjem ale nie wyobrażam sobie siebie w takiej sytuacji (╯︵╰,)
Sądzę że nie dał bym rady (╯︵╰,)
Podziwiam ciebie i twoja żonę wasze życie to musi być prawie piekło (╯︵╰,)
Mam dwójkę dzieci i mase
szkoda małego chłopa ( ͡° ʖ̯ ͡°)
ale Ty musisz być twardy.
źródło: comment_iFRNmb9ISHZa68560SWa1rTkrNsPHT33
PobierzMimo wszystko, trzymam kciuki żeby synek wyszedł z tego i będziecie się jeszcze razem cieszyć. Pozdrawiam i dużo zdrowia dla Synka i dla Was.