Wpis z mikrobloga

Bawią mnie niesamowicie te potężne analizy wykopków, o tym że problemy z demografią wynikają, z tego że ludzie nie dostają mieszkania w wieku 25 lat, a jak ktos sie z nimi nie zgadza to boomer xD.

Tymczasem ludzie na początku lat 2000 potrafili wyjezdzac z Polski zagranice sprzedawac swoje wlasnosciowe mieszkania w Polsce, zeby zyc w kilka osob w wynajmowanym domu czy mieszkaniu i tam robic dzieci.

Dajcie już tym wykopkom za darmo mieszkania, może dzietność sie znaczaco nie poprawi, ale za to będą mogli narzekać, że ludzie nie maja dzieci, bo smog, czy to, że jedynie dzieci mozna robic majac dom wśród zielonych, cichych i czystych terenów 200 metrów od Metro Politechnika, a tego nie ma, wiec dzietność nadal leży i kwiczy. #demografia
#nieruchomosci
  • 196
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dawul: są konkretne badania analizujące to na przestrzeni kilkunastu lat i wpływ posiadania własnej nieruchomości ma wpływ na dzietność rzędu 2%. Tylko za każdym razem jak wspominam o tym komuś z tej sekty "bedom mieszkania, bedom dzieci", to albo zaczyna robić fikołki, wyskakiwać z chłopskim rozumem "bo wie lepiej niż badania", albo przestaje odpowiadać xD
  • Odpowiedz
  • 239
@elbanos: istnieje duze prawdopodobienstwo, ze jestem nawet mlodszy od Ciebie ( ͡° ͜ʖ ͡°). Pora sie z tym pogodzic, ze ludzie po prostu nie chca miec dzieci, a nie, nie chca miec dzieci, bo nie maja mieszkania na własność.
  • Odpowiedz
  • 156
@zmarnowany_czas: no cóż, bylo juz wiele prawd etapu.

Najpierw rodzi sie coraz mniej dzieci, bo nie ma pracy, potem bo sa niskie place, potem bo panstwo nie wspiera rodzin, ktore decyduja sie na dzieci, a teraz brak mieszkania na wlasnosc to główny powod dlaczego ludzie nie posiadaja dzieci ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 31
@enten: nie no przeciez wiadomo, ze jak Polacy jezdzili na zachod na poczatku XXI wieku, to mieli mieszkanie wlasnosciowe 70mkw w centrum Paryża czy tam inneg Londynu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Dawul: nie no ma to ogólnie znaczenie, ja np. potrzebuje dodatkowe 15 m kwadratowych no i łatwiejszy dostęp do przedszkola, żłobka tak zeby mi nagle jedno dziecko nie robiło wiru na koncie i w zasadzie to tyle
  • Odpowiedz
są konkretne badania analizujące to na przestrzeni kilkunastu lat i wpływ posiadania własnej nieruchomości ma wpływ na dzietność rzędu 2%. Tylko za każdym razem jak wspominam o tym komuś z tej sekty "bedom mieszkania, bedom dzieci", to albo zaczyna robić fikołki, wyskakiwać z chłopskim rozumem "bo wie lepiej niż badania", albo przestaje odpowiadać xD


@zmarnowany_czas: To ja chyba inne badania widziałem.
  • Odpowiedz
  • 33
@Liarek123: no, a Twoj sasiad to moze by i chcial dziecko, ale wszystkie obowiazki z tym zwiazane przez pierwsze 10 lat powinno pokrywac panstwo, wlacznie ze wstawaniem do dziecka w nocy jak bedzie plakalo.
  • Odpowiedz
  • 0
@lycaon_pictus: jezeli myslimy o podobnych badaniach (a raczej sondach), to sa to moje jedne z najbardziej ulubionych badań, w których ludzie deklarują, co jest ich zdaniem przeszkoda w posiadaniu dziecka.
  • Odpowiedz
Pora sie z tym pogodzic, ze ludzie po prostu nie chca miec dzieci


@Dawul: to jednak też nie jest prawda. 94% mężczyzn i 90% kobiet jasno deklaruje chęć posiadania dzieci, średnio około 2.5.

Po prostu nie ma jednego powodu, dla którego ich posiadanie odkładają.
  • Odpowiedz
@Dawul:
ludzie którzy chcą mieć dzieci po prostu je mają. Ci którzy nie chcą wymyślają kolejne wymówki. Widze to po znajomych, jeden ma dwójke dzieci w średnim mieszkaniu, drugi (w podobnym mieszkaniu) wymyśla wymówki że o to trzeba kredyt spłacić, dom kupić, sranie w banie.

I to p---------e o "standardach". Dziecku dużo lepiej będzie sie żyło w mniejszym mieszkaniu ale z młodszymi rodzicami którzy mają jeszcze siłe niż w większym
  • Odpowiedz
@Dawul: po co ludzie mają kłamać w anonimowych ankietach? Rozumiem, gdy to są rozmowy w gronie rodziny i wtedy się szuka wymówek z powodu presji rodziny, ale jako anonim? Nie ma żadnej presji do kłamania.

Ludzie odkładają posiadanie dzieci z wielu różnych powodów, a jak się potem biorą za ich robienie, to często jest po prostu za późno, żeby mieć ich więcej.

Tak samo z tą "epidemią niepłodności", którą podobno
  • Odpowiedz
  • 13
@zmarnowany_czas:

po co ludzie mają kłamać w anonimowych ankietach? Rozumiem, gdy to są rozmowy w gronie rodziny i wtedy się szuka wymówek z powodu presji rodziny, ale jako anonim? Nie ma żadnej presji do kłamania.


Bo moze maja wewnetrzne odczucie tego, ze powinni powiedziec, ze chca miec dzieci i usprawiedliwiaja brak posiadania dzieci innymi
  • Odpowiedz
@Dawul zgadzam się że to nie jest główna przyczyna, co prawda w niczym to nie pomaga, ale dzietności tanie mieszkania nie uratują. Zapaść demograficzna to właśnie efekt zaniedbań z początku lat 2000, po prostu dopiero teraz się to wszystko zrolowało i będzie tylko postępować.
  • Odpowiedz
Bo moze maja wewnetrzne odczucie tego, ze powinni powiedziec, ze chca miec dzieci i usprawiedliwiaja brak posiadania dzieci innymi wymomowkami?


@Dawul: tylko IMO jeśli ktoś ma takie przeczucie, to naprawdę tych dzieci chce, tylko wmawia sobie, że to nie jest prawda. To tak jak z tymi wszystkimi psieckami czy kocieckami, to też jest próba wygaszenia instynktu macierzyńskiego i zasypania go zwierzakiem.

Korelacja nie znaczy przyczynowości, ale jednak zbyt wiele jest w ostatnich
  • Odpowiedz