Aktywne Wpisy

saviour +56
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...

Jakie macie najwcześniejsze wspomnienie, które jesteście w stanie przywołać?
Moje jest z przedszkola (3 lata). W ciągu dnia byłem przenoszony między grupami kilka razy. Był grudzień, na dworze było już ciemno. Do tej pory pamiętam, jak przyszedł odebrać mnie ojciec po kilku godzinach spóźnienia. Miał ku temu powód, matka tym bardziej nie mogła mnie odebrac. W płaczu zdejmowałem ostatni worek na buty w szatni - był czerwony w białe grochy.
Moje jest z przedszkola (3 lata). W ciągu dnia byłem przenoszony między grupami kilka razy. Był grudzień, na dworze było już ciemno. Do tej pory pamiętam, jak przyszedł odebrać mnie ojciec po kilku godzinach spóźnienia. Miał ku temu powód, matka tym bardziej nie mogła mnie odebrac. W płaczu zdejmowałem ostatni worek na buty w szatni - był czerwony w białe grochy.




Wczoraj wieczorem szukając informacji znalazłem przypadkiem artykuł, który ukazał się na Łamach Onetu kilka dni temu, został wzięty z portalu FacetXL. Artykuł dotyczył historii, o której ostatnio pisałem na swoim blogu i nawet na końcu cytuje mojego bloga jako źródło, i początkowo mnie to ucieszyło. Ta ciekawa historia była tak mało znana, że w języku polskim nie znalazłem o niej żadnego innego artykułu, więc miło było widzieć, że staje się bardziej znana. Miło jest też zobaczyć nazwę swojej strony gdzieś na jakimś większym portalu, szkoda tylko, że nie dostałem od nikogo informacji, że ktoś planuje taki artykuł wrzucić, bo bym się pochwalił rodzinie.
Mina mi jednak zrzedła, gdy wczytałem się w artykuł przedrukowany na Onecie, bo rozpoznałem własne słowa, które nie zostały zaznaczone jako cytat. Autor, który podpisał się pod tekstem, znacznie skrócił historię i miejscami ją streścił, ale w innych miejscach tylko lekko sparafrazował lub przerobił mój opis, oraz skopiował niektóre zdania bez żadnych zmian. Podaje w artykule inne źródła, ale tylko te które ja sam podałem, oraz cytuje fragment z relacji prasowej, ale tylko ten, który ja zacytowałem, w dodatku z błędem.
Zacząłem więc sprawdzać, czy było więcej takich przypadków i znalazłem jeszcze dwa artykuły splagiatowane i przedrukowane na Onecie. Rozumiem, że w przypadku treści z innych źródeł redakcji Onetu nie chce się przepuszczać tekstów przez programy antyplagiatowe, ale wyszło to strasznie słabo jak na taki duży portal.
Ogólnie w tych przypadkach plagiator opisuje historię tak samo, podając fakty w tej samej kolejności, ale też zwykle mocno ją skraca, pomijając moje objaśnienia kontekstu. Wiele fragmentów brzmi podobnie, jak parafrazy z użyciem innego szyku lub synonimu, ale widać podobieństwo. Czasem zdania są w zasadzie identyczne, lub mają drobne zmiany, jak na przykład zmiana słowa "młot" na "młotek"
Najbardziej wyraźne podobieństwa:
https://curioza.blogspot.com/2024/10/1906-katastrofalny-pogrzeb-koo-cieszyna.html
https://www.onet.pl/styl-zycia/facet-xl/historia-piorun-uderzyl-w-kosciol-zmarlo-kilkunastu-wiernych/d7c2b85,30bc1058
Onet
„W środku był tłok, pastor podobnie jak inne osoby początkowo opierał się plecami o ścianę, ale w pewnym momencie chciał wyjrzeć przez okno. Wtedy błysnęło, a pastor stracił przytomność.”
Blog
„W środku był tłok, pastor podobnie jak inne osoby początkowo opierał się plecami o wilgotną ścianę, ale w pewnym momencie podniósł się aby wyjrzeć przez okno. Wtedy błysnęło a pastor stracił przytomność.”
Onet
„Według relacji świadków piorun wpadł do wnętrza kaplicy przez mały otwór w ścianie i wydostał się na zewnątrz, gdzie stało czterech mężczyzn, którzy opierali się o ścianę pod daszkiem — wszyscy oni zginęli, a ich ciała zesztywniały i stały nadal wyprostowane, dopóki wiatr ich nie poprzewracał.”
Blog
„Pastor opisuje mały otwór w ścianie powstały w wyniku przebicia się pioruna na zewnątrz; obok tego otworu od zewnątrz stało czterech mężczyzn, którzy opierali się o ścianę pod daszkiem - wszyscy oni zginęli a ich ciała zesztywniały i stały nadal wyprostowane dopóki wiatr ich nie poprzewracał.”
Onet
„Ofiar być może byłoby mniej, gdyby nie powolna akcja ratunkowa. Dopiero po godzinie dojechał na miejsce wezwany lekarz z Cieszyna. Niewiele mógł już jednak zrobić. Został późno powiadomiony. Ci, którzy przeżyli i uciekli z kościoła, byli w szoku.”
Blog
„ Do liczby ofiar przyczyniła się zapewne powolna akcja ratunkowa. Cmentarz był widocznie trochę oddalony od wsi, uczestnicy pogrzebu w większości zostali porażeni i albo byli nieprzytomni albo w szoku. Kilka lżej porażonych i tych poza zasięgiem pioruna w szoku uciekło do domów i tam dopiero ocknęli się, że trzeba ludzi ratować. Jeden z gospodarzy pojechał do Cieszyna po lekarza, ale ten niewiele już mógł na miejscu zrobić,”
W artykule cytuję też dwa fragmenty relacji świadka, w oryginale oddzielone kilkoma innymi zdaniami, oznaczone dwoma cudzysłowami. Artykuł z Onetu skleja je w jeden cytat, w dodatku poprawiając ortografię na współczesną.
https://curioza.blogspot.com/2013/12/1881-panika-w-kosciele-swietego-krzyza.html
https://www.onet.pl/styl-zycia/facet-xl/panika-w-kosciele-i-pogrom-tragedia-w-xix-wiecznej-warszawie/wr0vrec,30bc1058
Onet
„ Jeden z cukierników przystawił do podestu drabinę, próbując pomóc uwięzionym w tłumie. Najbardziej spanikowani rozpychali się łokciami i nogami, wydostając się nad zgniecioną masą ludzką, i depcząc innych po głowach, po twarzach, zbiegali w dół lub przeskakiwali balustradę.”
Blog
„ Najbardziej spanikowani rozpychali się łokciami i nogami, wydostając się nad zgniecioną masę ludzką, i depcząc byle jak, po głowach, po twarzach, zbiegali w dół lub przeskakiwali balustradę. Jakiś cukiernik złapał drabinę, i podstawiwszy ją pod balustradę zaczął wyciągać jedną po drugiej osoby pod samą balustradą. ”
Onet
„Zginęli wskutek uduszenia i urazów głowy.
W sumie było 30 ofiar śmiertelnych, w tym m.in. hrabina Stanisława Aleksandrowiczowa z Konstantynowa wraz ze służącym. Do szpitali przewieziono wielu rannych. Ponad trzydziestu odniosło ciężkie obrażenia.”
Blog
„Po podliczeniu zmarłych na miejscu i zaraz potem w szpitalu, okazało się, że panika wywołała aż 30 ofiar śmiertelnych[1] w większości z powodu uduszenia w ścisku, lub podeptania głowy. Wśród nich znalazła się też hrabina Stanisława Aleksandrowiczowa z Konstantynowa, wraz ze służącym. Ponad trzydziestu ciężej rannych odwieziono do szpitali…”
Onet
„Tłum nie tylko rozbijał szyby, ale też wyważał drzwi; włamywano się do sklepów, niszcząc i rabując zgromadzone tam towary. Początkowo zamieszki ograniczyły się do pobliskich uliczek — Ordynackiej, Wróblej, Tamce i Browarnej.”
Blog
„Tłum rozbijał szyby, wyważał drzwi, towary ze sklepów tłuczono, rwano i wyrzucano na bruk. Tam lądował też dobytek rodzin. Niektórzy posuwali się do rozbijania pieców kaflowych. Początkowo plądrowanie ograniczało się do pobliskich uliczek - Ordynackiej, Wróblej, Tamce i Browarnej.”
Onet
„Pierwszego dnia zamieszek policja i wojsko ograniczyło się głównie do zabezpieczenia instytucji rządowych i dzielnic willowych.
Drugiego dnia zaczęły się masowe aresztowania osób biorących udział w niszczeniu kolejnych domów i sklepów. Sytuacja została opanowana dopiero trzeciego dnia, gdy do miasta przybył nieobecny wcześniej naczelnik policji, który spędzał święta w Petersburgu.”
Blog
„pierwszego dnia policja i wojsko właściwie nie przeszkadzały rozbojom - zamykano jedynie dostęp do ważniejszych gmachów rządowych i dzielnic willowych, rozbijano większe zbiorowiska na mniejsze grupy, nie pozwalano zbierać się na Nowym Mieście.
Drugiego dnia rozboje przerodziły się właściwie w grabież, zabierano to co wcześniej zostało wywleczone na ulice. Wtedy też zaczęły się masowe aresztowania osób biorących udział w niszczeniu kolejnych domów i sklepów. Sytuacja została opanowana dopiero trzeciego dnia, gdy do miasta przybył nieobecny wcześniej naczelnik Policji, który spędzał święta w Petersburgu.”
https://www.onet.pl/styl-zycia/facet-xl/morderca-zabijal-swoje-ofiary-mlotkiem-nie-oszczedzil-nawet-dzieci/fysnfdy,30bc1058
https://curioza.blogspot.com/2013/02/1923-masowe-morderstwo-w-piatkowie.html
Onet
„Wszedł do domu. Już w kuchni natknął się na zwłoki dzieci Kosterów — 6-letniego Edwarda i 12-letniej Genowefy, urodzonych jeszcze w Ameryce. Wszędzie było pełno krwi. Na głowie dzieci widać były rany zadane tępym narzędziem.”
Blog
„W kuchni, na podłodze, leżały ciała dzieci Kostery - 6 letniego Edwarda i 12 letniej Genowefy, urodzonych jeszcze w Ameryce. Ich głowy porozbijano tępym narzędziem. Wszędzie widać było ślady krwi.”
Blog
„Dopiero przybyła policja ujawniła rozmiary tragedii. Oprócz zwłok dzieci w kuchni, w pokoju leżało ciałko 2 letniego Ludwika, zabitego w ten sam sposób. W piwnicy stodoły, zagrzebane w sianie, leżały ciała Piotra Kostery i parobka, 16 letniego Jana Kopy. W chlewie znaleziono Kosterową i służącą Maciaszkównę. Wszyscy zabici uderzeniami tępym narzędziem. „
Onet
„W pokoju leżało ciało 2-letniego Ludwika. Zginął w taki sam sposób. Przybyła policja znalazła kolejne ofiary — w piwnicy stodoły, zagrzebane w sianie leżały ciała Piotra Kostery i 16-letniego parobka. W chlewie znaleziono Kosterową i ich służącą. Wszyscy zostali zabici uderzeniami w głowę tępym narzędziem.”
Blog
„Zamiast tego Sobczak przedsięwziął plan rabunku.
Ukradł ze sklepu chleb i cały weekend przebywał poza gospodarstwem. W niedzielę wieczorem przyszedł do Kosterów i zagrzebał się w sianie na piętrze stodoły. Gdy w poniedziałek o świcie przyszedł parobek, zaczekał aż wejście na drabinę, i ciosem młota zabił go na miejscu, przysypując ciało sianem.
Onet
„Sobczak już wtedy obmyślił plan rabunku. W niedzielę wieczorem ukrył się w sianie w stodole. Gdy w poniedziałek o świcie przyszedł parobek, zaczekał, aż wejdzie na drabinę i ciosem młotka zabił go na miejscu, przysypując ciało sianem."
-------
Wysłałem maila do redakcji Onetu, ciekawe jak zareagują. Liczę na skasowanie plagiatów i zaprzestanie współpracy z oszukańczym portalem.
#onet #internet #plagiat
Na co liczysz? Że Onet nie będzie współpracował z oszukańczym Onetem?
Onet opublikował artykuły będące plagiatem
@KubaGrom: Ale kto i co zatwierdza? Myślisz, że w onecie ktoś siedzi i czyta wszystko co wrzucają i szuka w internecie czy to nie było skądś skopiowane?