Wpis z mikrobloga

Dlaczego miałaby kłamać? Ludzie są różni.


@choochoomotherfucker: I bardzo dobrze że nie kłamie. Tylko dlaczego nie potrafi tego zakomunikować partnerowi czy społeczeństu w którym funkcjonuje?

Dlaczego aby kobieta powiedziała prawde, musi to być na jakiejś zanonimizowanej stronie?
  • Odpowiedz
  • 0
@ka-lol: Że dlaczego nie może z prywatnego napisać, że facet jej wzrostu jest ok? Mniemam, że może to być ogólnie wrażliwy temat dla jej partnera i podnoszenie go w jakiejkolwiek formie sprawia dyskomfort. Dla wielu mężczyzn jest to jednak kompleks.
  • Odpowiedz
Tylko dlaczego nie potrafi tego zakomunikować partnerowi


@ka-lol: Skąd przekonanie, że tego nie robi?

czy społeczeństu w którym funkcjonuje?


W jaki sposób ma to zrobić, wrzucić wpis na fb "Uwielbiam, że mój facet jest prawie tego samego wzrostu" albo powtarzać to wszystkim znajomym? xD
  • Odpowiedz
Że dlaczego nie może z prywatnego napisać, że facet jej wzrostu jest ok?


@Wszystkooo_: Według tekstu, nie jest okey, bo jest zmuszona znaleźć niewysokie buty na minimalnym obcasie - i to jeszcze na grupie "bez tabu" - wszystko wskazuje na to że to jednak problem.

Załóżmy jednak że nie: to niech znajdzie ładne szpilki w których będzie trochę wyższa od swojego mężczyzny, skoro wzrost nie jest
  • Odpowiedz
W jaki sposób ma to zrobić, wrzucić wpis na fb "Uwielbiam, że mój facet jest prawie tego samego wzrostu" albo powtarzać to wszystkim znajomym? xD


@choochoomotherfucker: Aby się wygadać ze swoich kompleksów, musiała znaleźć anonimowe forum do dzielenia się między innymi takimi właśnie traumami ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
  • 0
@ka-lol: Ta grupa to takie ogólne forum dla bab, chyba najbardziej liczne na FB. Pewnie dlatego tam pyta.

Gdzie tam jest sugestia, że ona jest "zmuszona" szukać takich butów?

Chłopski wzrost nie jest damskim kompleksem. Bywałam na weselach z mężczyznami mniej więcej mojego wzrostu i prawie zawsze był ból tyłka, że wzięłam obcasy. Sugerowano mi nawet, że chcę w ten sposób parę poniżyć.
  • Odpowiedz
@ka-lol: ja od pewnego czasu nawet bardziej zwracam uwagę na wyższe kobiety. W mojej poprzedniej pracy miałem dobrą koleżankę, niewiele wyższą ode mnie, a do gymu chodzi taka gimnastyczka wyższa ode mnie. Słodki Jezu, jak ona jest wyrzeźbiona i proporcjonalna. Mi jej wzrost nie przeszkadza, a wręcz ciekawie byłoby przeżyć przygodę z wyższą ode mnie kobietą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A, moja była dziewczyna była minimalnie
  • Odpowiedz