Wpis z mikrobloga

Właściciele #gg #gadugadu nie mają pomysłu. Co chwilę próbują wskrzesić komunikator, ale kończy się tak samo. Już raz działał jako aplikacja randkowa, potem komunikator dla firm, a teraz asystent AI, który nic nie wnosi. W czasach globalizacji nie ma szans, aby na nowo ludzie zaczęli masowo korzystać z niemodnego już (dla boomerów) ani nic nie wnoszącego (dla zoomerów) komunikatora.

Może jak upodobnią aplikację do Whatsapp lub uderzą w konkretną grupę docelową, to GG ma szansę na drugą młodość.

Archiwum online jest tylko od 2015. Nie wiem, czy wcześniej nie przechowywano, czy usunięto z serwerów.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SendMeAnAngel: Tego już się nie da wskrzesić. GG już ma czasy swojej świetności dawno za sobą. Zresztą tak jest ze wszystkim. Żeby to znowu było na topie trzeba by było cofnąć czas do momentu, kiedy podawanie swojego imienia i nazwiska w internecie było uznawane za ostrą głupotę i żadne fejsbuki ani instagramy nie miałyby racji bytu.
  • Odpowiedz
@SendMeAnAngel: Co ciekawe aplikacja dla firm powstała, jest dostępna na stronie, ale jej premiera nie została jeszcze ogłoszona. Oferuje ona nowoczesny interfejs, który w mojej ocenie wygląda dość ładnie, pozwala też na rozmowy wideo.
  • Odpowiedz