Wpis z mikrobloga

#baldursgate3 Piękna to i złożona gra, nie zapomnę jej nigdy. 119h zajęło mi ukończenie, wiele zarwanych nocy, bo miałem tylko włączyć na godzinę. Jestem po prostu w szoku na ile sposobów można podchodzić do misji i też jak na końcu wszystko się ze sobą łączy. Jedyny minus to dla mnie ostatni akt, gdzie dużo się dzieje i jakby to może było jakoś podzielone na dwa akty to w teorii przyjemniej by mi się tam śmigało. Zrobię sobie parę miesięcy przerwy od Baldura, ale następne przejście będzie Mroczna Żądzą i może zwiększę sobie poziom trudności, żeby bardziej się pogimnastykować.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem po prostu w szoku na ile sposobów można podchodzić do misji i też jak na końcu wszystko się ze sobą łączy


@rz3zni4: dopiero jak czlowiek pogra pare razy i zacznie ogladac "ciekawostki" na yt to sie okazuje ile na serio jest tam zawartosci wpakowane tylko czlowiek samemu zwyczajnie ich nie odkrywa grajac po swojemu.
  • Odpowiedz