Wpis z mikrobloga

@dziczyzna_: Po prostu oglądasz materiały, które pasują do Twoich teorii i teraz ogłaszasz światu, że odkryłeś Amerykę.

Ja się cały czas zastanawiam, skąd się biorą te kompleksy w naszych rodakach? Cały czas się tylko przejmują, co obcokrajowcy sądzą o nas i o naszych rodakach... Ja mam szczerze mówiąc głęboko w dupie, co jakiś Hans z Frankfurtu, James z Londynu czy Dżordż z Chicago o nas sądzi.

Również nie interesuje mnie,
  • Odpowiedz
  • 8
@wlodzimierz-liszajec: Widziałem jego filmik tutaj wcześniej, zobaczyłem niedawno jeszcze raz i postanowiłem, że go sprawdzę.

Mnie też nie obchodzi co sobie myśli o moim kraju jakiś Jacques z Bretonii. Kompletnie nie o to mi chodzi.

I też nie obchodzi mnie to, co robią te dziewczyny - w każdym kraju istnieje taki typ kobiety, którą zawsze
  • Odpowiedz
Chodzi mi głównie w tym wpisie o różnice w wymaganiach względem polaków i nie-polaków, które mają moje rówieśniczki (Gen Z here) i odrazę, jaką spora część z nich czuje do nas, jakby nie patrzeć, przez ojkofobię i idealizację zachodu.


@dziczyzna_: Spoko, może i tak jest w rzeczywistości. Ale nawet jeżeli te dziewczyny czują odrazę do takich jak Ty, to przecież nie możesz zrobić nic aby to zmienić. Nie masz większego wpływu
  • Odpowiedz
  • 7
@wlodzimierz-liszajec: Patrzę na to z perspektywy społeczeństwa. Myślę, że głównie chodzi mi o 'dostępność', jakkolwiek śmiesznie to nie brzmi. Julia z Krakowa lubi Hiszpanów, Ola z Poznania lubi Włochów, Angelika z Gdańska lubi Holendrów a Roksana z Olsztyna lubi Mokebe. Polacy? Wszystkie zgodnie mówią 'Fuj'

No i takich lasek jest sporo, być może coraz więcej. Ba, prawie na pewno.

To sprawia, że kiedyś, może już teraz, jest dosłownie niedobór kobiet.
  • Odpowiedz
@dziczyzna_: No niestety szok przeżyjesz za granicą ziomek. Praktycznie we wszystkich miejscowościach turystycznych czy nawet w zwykłych pierwsze co zrobi tubylec gdy dowie się, że jesteś z Polski to poda 2-3 skojarzenia- 1. Lewandowskyyy, 2. John Paul 2 i 3. Bjutiiiful wymen wery iziii.
  • Odpowiedz
  • 0
@Vayloren Rzeczywiście coś w tym może być, nie pomyślałem o tym. Teraz dopiero zdałem sobie sprawę, że prawdziwym powodem, dla którego napisałem ten post, była wewnętrzna, ukryta potrzeba otrzymania pocieszenia, że nie może być tak źle.
  • Odpowiedz