Wpis z mikrobloga

Dzwonił dzielnicowy w sprawie wydania opinii na prośbę DZIAŁU KADR KSP.

Miał mój PESEL i adres (zameldowania oraz dawny zamieszkania), dzwonił z numeru, który jest na stronie policji - nie był to żaden scam.
Pytał o wykształcenie, zawód, obwody (głowa, pas, klatka, wzrost), numer książki wojskowej.

Jakieś pomysły po co? Zaproszenie na szkolenie / próba zapełnienia braków kadrowych?

#warszawa #policja #pytanie #prawo
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@u_k1: miałeś kwalifikacje wojskową po osiągnięciu 19 roku życia? Służyłeś w jakichkolwiek formacjach mundurowych tu. wojsku lub w ramach służby zastępczej w Policji czy OC?
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 0
Nie mogłeś go zapytać po co mu te dane? Przecież nie może Ci odmówić odpowiedzi.


@TheForbiddenLast: pytałem - stwierdził, że "opinia na prośbę działu kadr KSP, wojsko ma już raczej te dane / samo by je zbierało". I jeśli się czegoś dowie to da znać.

Wcześniej dzwoniła dzielnicowa z innej dzielnicy i też nie wiedziała o co chodzi, ale stwierdziła, że być może chodzi o zachętę do wzięcia udziału w jakimś
  • Odpowiedz
@u_k1: pierwsze słyszę, by niebiescy z czymś takim wyszli. W KSP mają potężne braki kadrowe, ale żeby dzwonić po ludziach i nagabywać ich na odbycie szkolenia? Przedzwoń do Wydziału Kadr KSP, bo mi ta sprawa śmierdzi.
Może mając Twoje dane będą mieli z głowy, przy ewentualnym zachęceniu do służby w Policji? Dziwne metody ma MSWiA
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 0
ewentualnym zachęceniu do służby w Policji


@TheForbiddenLast: tak sobie gdybałem, że być może po zmianie władzy/kadr w służbach ktoś się chciał wykazać i zaczął stosować "niekonwencjonalne metody" przez wspomniane braki w kadrach. A może zawsze tak było, ale przeprowadzane na mniejszą skalę.

Wiadomo, że nie przyniesie to pożądanych efektów, ale być może ktoś chce coś komuś udowodnić albo nabić statystyki. Nie wiem. Jutro podrąże temat.
  • Odpowiedz
@u_k1: remedium na problemy kadrowe Policji i SG, jest odwieszenie zetki w wojsku. W tych dwóch służbach można odbyć służbę zastępczą. Młodziaki z pokolenia Z będą miały do wyboru albo migać się, a jeśli im się nie uda, to służbę u niebieskich lub pograniczników. MSWiA będzie zadowolone.
  • Odpowiedz
@u_k1 Robią spis młodego narybku w razie w. Dzielnicowi dzwonią lub odwiedzają osobiście ludzi w domach, Rozmiary potrzebne są do munduru, książka wojskowa do klasyfikacji itp. W razie w nie będziesz się zgłaszał do WKU, tylko będziesz podlegał pod MSWiA i zgłaszasz się na komisariat policji.
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 0
to dosyć łatwo podrobić.


@modzelem: jestem tego świadom, ale kontekst rozmowy nie pasował do scamu. Jakby mnie pytał o imiona rodziców, zarobki albo to w jakich godzinach jestem w domu - lampka ostrzegawcza.

A to było zaproszenie na komendę (ale na moją prośbę ogarnęliśmy to telefonicznie) i pytania głównie o wymiary i wykształcenie,
  • Odpowiedz
@u_k1 nie wykręcaj się pochopnie z przydziału do służby w policji, może się okazać niegłupim pomysłem w razie powszechnej mobilizacji. Zamiast jechać na front będziesz musiał zgłosić się do służby w komendzie, raczej ciężkich zadań nie dostaniesz.
Porównaj jak to teraz wygląda na Ukrainie, jak młode chłopaki uciekają przed poborem, jak są zabierani z ulicy, a potem na wschód do okopu. Jeżeli ktoś odbywa służbę w policji, to podlega pod komendanta
  • Odpowiedz