Wpis z mikrobloga

Do mieszkania obok (co ciekawe w innej klatce) wprowadzili się głośni i dość uciążliwi sąsiedzi w typie dresiarstwa. Blok jest starszy i grubość ścian jest na zatrważającym poziomie, praktycznie wszystkie przegrody wydają się być działowe, serio. Poprzednio mieszkała tam babcia, której słuchanie radia przy zaawansowanej głuchocie też obniżało komfort mieszkania, ale teraz jest gorzej - głośne rozmowy, imprezy z muzyką. Z tym mieszkaniem niestety dzielimy dwa pokoje, ale priorytetowo traktowałbym sypialnię niż pokój dzienny.

Jakie byłyby rekomendowane metody do polepszenia izolacji akustycznej sypialni od tych sąsiadów?
Pożądane by było rozwiązanie skuteczne, niezabierające zbytniego metrażu, "na zaraz" (bo wykitować idzie...) i relatywnie nie kosztujące majątku.
Czy wchodziłoby w grę cokolwiek innego niż wełna + gk?
Mieszkanie jest niewielkie, nieco ponad czterdzieści metrów. Remontowaliśmy je przed wprowadzeniem się już 2 lata temu - majster "Czesiek" zasugerował intuicyjnie na ścianie w sypialni profilaktyczne dorzucenie paru cm styropianu, ale wydaje mi się że on nijak nie wpływa obecnie na wyciszenie pomieszczenia.

#remontujzwykopem #budownictwo #akustyka #mieszkanie #remont
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@crane-om: Kwestia czy dźwięk się niesie tylko ścianą, jeżeli tylko ścianą to problemu nie ma bo wystarczy dać jakąś gumę akustyczną, ale jak dźwięk się niesie przez podłogę/sufit to nawet dobudowanie metra ściany niewiele da.
  • Odpowiedz
@crane-om z akustyką jest tak, że powinno ją się ograniczać od źródła. W takim rozwiązaniu wełna dużej gęstości jako dodatkowa gródź na pewno dała by najwięcej, ale ograniczy metraż.

Między garażem, a domem mam 30 cm ścianę z wełny, w garażu mam siłownię i słucham często tam muzyki, żona nie słyszy nic w domu. Na poddaszu zrobiłem sobie warsztat i też wełna daje radę, prawie nie słychać maszyn, które mają prawie
  • Odpowiedz
@crane-om zgłoś się do firmy od akustyki. Muszą najpierw pomierzyć poziomy i charakterystykę hałasu. Dalej trzeba precyzyjnie określić z czego i jak wykonane są przegrody. I to nie dotyczy jedynie ściany ale tak jak tu kolega napisał, dźwięk może przenosić się także przez stropy i podłogi. Jeżeli nie masz podkładów podłogowych pływających to problem już jest mega poważny.
No i jest druga kwestia i ja bym też ją ruszył. Robisz pomiary
  • Odpowiedz