Wpis z mikrobloga

Byłem przedwczoraj i przedprzed wczoraj w macu w mc drive I brałem drwala z dodatkową ostrością i mięsem.

Za pierwszym razem nie było dzalapino. Za drugim nie było dzalapino i dodatkowego "mięsa". Zadzwoniłem do maca i powiedziałem jaka jest sytuacja i że zauważyłem w domu że się nie zgadzało, a za to dopłaciłem. I to już drugi raz, bo pierwszy już machnąłem ręką. Babeczka mi powiedziała żebym przyjechał jutro czy pojutrze to mogę sobie odebrać na hasło 2-3 darmowe zestawy.

Nie wiem co zrobić, z jednej strony straciłem przez to trochę kasy, i chciałem zjeść ostrego drwala. Z drugiej strony to chyba mega cebulackie z mojej strony, i kto za to zapłaci? Pracownik student na najniższej? I jeszcze mi pewnie naplują do środka.

Pojechali byście po ten darmowy zestaw?
#drwal #kanapkadrwala #mcdonalds #kiciochpyta #logikaniebieskichpaskow
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@QUANTUM-DICK: xd idź, bierz. To idzie z budżetu na promocję i dobry PR. Jak pracowałem w Maku to była zasada "klient ma zawsze rację" i jak było coś nie tak to hajs szedł z góry. Jedyny przypadek kiedy hajs szedł z kieszeni studenta to gdy skasował coś źle na kasie i było trzeba to wyrównać dla skarbówki (kiedyś naliczyłem kolesiowi zestaw zamiast samego burgera i musiałem mu z mojej wypłaty
  • Odpowiedz