Wpis z mikrobloga

@meandmymonkey a może po to, aby w przypadku gdy gaz był chrzoby i zniszczył silnik albo inne części po drodze, aby kupujący miał dowod że kupił gaz u tego i tego wtedy i wtedy może bez problemu reklamować i żądać naprawy uszkodzeń. W innym przypadku zapomnij że ktoś weźmie odpowiedzialność.
  • Odpowiedz
@Lolenson1888 przecież przy remanentach i kontrolach będzie miał problemy, bo będzie musiał wykazać różnice między zafakturowanym gazem i stanem faktycznym. Nikt mu raczej nie uwierzy, że spory procent "wyparował"
  • Odpowiedz
przecież przy remanentach i kontrolach będzie miał problemy, bo będzie musiał wykazać różnice między zafakturowanym gazem i stanem faktycznym. Nikt mu raczej nie uwierzy, że spory procent "wyparował"


@bartmx17: Nie "wyparuje". Na tę ilość paliwa wystawi lewą fakturę na zaprzyjaźnioną firmę -- swoją, żony, brata, kolegi.
Firma będzie miała zwrot VATu + wrzuci w koszta paliwo, na które nie wydała ani grosza.
  • Odpowiedz