Wpis z mikrobloga

Dzisiaj w wieku prawie 91 lat zmarła moja babcia. Ostatnie 2 lata żyła życiem niemowlaka, była przewijana, myta i karmiona.
Zapomniała jak się mówi, nie poznawała nikogo a większość czasu spędzała śpiąc.

Dzisiaj rano zaczeła nieregularnie oddychać i poprostu umarła.
Po raz pierwszy od lat ten dom wypełnił się na chwilę ludźmi, tak jak działo się to w każde święta lata wcześniej.
Tym razem jednak zamiast usłyszeć kolędy śpiewane przez 4 pokolenia mojej rodziny, usłyszałem jak 3 pokolenia odmówiły modły nad ciałem prababci.

Zamknął się pewien rozdział, ostatnie ogniwo pękło a my wszyscy możemy rozejść się w swoją stronę. Po pogrzebie prawdopodobnie już nigdy nie spotkamy się wszyscy razem w jednym miejscu.

W duchu cieszę się trochę że babcia się już nie męczy, bo ja sam nie chciałbym tak żyć jak ona przez te ostatnie 2 lata.

#gorzkiezale #takaprawda #zycieismierc
  • 59
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SHOGOKI: coś podobnego przerabialiśmy w babcią mojej żony. Łączę się w bólu. Natomiast wiem, że na pewno macie pewnego rodzaju ulgę i cieszycie się, że prababcia już nie cierpi. Nie czujcie się z tym źle, bo to normalne.
  • Odpowiedz
via Android
  • 33
@kleeb byliśmy oswojeni z tym co musiało się się stać prędzej czy później.
Babcia wychowała moją mamę i jej czwórkę rodzeństwa, pomagała wychować mnie, moich dwóch braci oraz 12 kuzynów.
Dzisiaj wszyscy wzięli z sobą dzieci żeby babcia ostatni raz mogła pomóc w wychowaniu następnego pokolenia i dać swoim prawnukom ostatnią w swoim życiu ważną lekcję.
Pomogła zrozumieć i oswoić się z myślą że wszyscy kiedyś umrą.
  • Odpowiedz
@SHOGOKI moja matka tak umarła w wieku 61 lat ,ostatnie 2 lata życia spędziła tak samo. Demencja /alzheimer to straszna choroba

Za to obie babcie wciąż żyją jedna ma 90 lat i ma tylko pogorszony słuch a druga ma 87 i jest w pełni świadoma plus ma sprawne wszystkie zmysly
  • Odpowiedz
via Android
  • 2
@krzywy_kanister w zasadzie to zajmowaliśmy się babcią wszyscy, ale moi rodzice są już emerytami a ja jestem aktywny zawodowo więc siłą rzeczy nie odczułem tego tak mocno jak oni. A pióro zawsze miałem lekkie, dziękuję.
  • Odpowiedz
via Android
  • 12
@KrowkaAtomowka dziadek umarł 3 lata temu, do końca miał sprawny umysł i zabił go nie wiek tylko kowidowe zamieszanie które odebrało mu dostęp do regularnego zabiegu związanego z płucami.
W szpitalu uznali że płuca=covid, test robili mu 5 razy, do skutku a potem zamęczyli.
  • Odpowiedz
@SHOGOKI: Przestan sciemniac, aktywny zawodowo jestes na wykopie? Lekkie pioro? Ok czyli albo zarzutka albo tej opieki nie widziales nawet na oczy juz nie mowiac o tych modlitwach xd na pewno modlitwy pomagaja w zmianie pieluch, myciu doroslej osoby ktora gasnie a potrafi byc agresywna xd.
  • Odpowiedz
@SHOGOKI: Moja babcia zmarła niedawno, mając 97 lat i też kamień spadł mi z serca.

Demencja zaczęła się chyba z 6-8 lat wcześniej. Od kłopotów z trafieniem do kuchni, we własnym mieszkaniu, przez przewracanie się na schodach czy chodniku, próby ucieczki z domu, bo miasto się pali, wojna jest, po złośliwość, przekleństwa, a na końcu tylko leżenie na środkach uspokajających, we własnym świecie.

Od wielu lat miała nadciśnienie i w
  • Odpowiedz
via Android
  • 3
@StaryWedrowiec te próby ucieczki były strasznie uciążliwe, przyjechał kurier to próbowała mu wsiąść do samochodu i tlumaczyła że on po nią przyjechał i ona z nim jedzie "do swoich"
Kiedyś jak babcia była jeszcze ruchliwa to mama dosłownie poszła podlać kwiaty do drugiego pokoju a ona w tym czasie zdążyła uciec na drugi koniec wsi.
  • Odpowiedz