Mam 3 cisniomierze, dwa na nadgarstek i jeden na ramię. Wszystkie kupowałem za jakieś max 200 zł/szt.
W czym problem, jak lekarze mnie badają wychodzi im że mam wysokie ciśnienie 170/180 na 100 coś takiego i rozkład jazdy jest standardowy. Mam mierzyć w domu ciśnienie po 2-3 pomiary z rana i wieczorem zanotować i po miesięcu wrócić i wtedy lekarz jescze mówi że jak wrócę, wyniki będą wysokie to dostanę leki. Wszystko fajnie ładnie i super po miesiącu moich pomiarów ani razu się nie zbliżam do ciśnienia z gabinetu…. Czyli leków nie dostaje, mija pół roku znowu idę do rodzinnego, lekarz mierzy ciśnienie i powtarza się schemat….
Zostają więc 2 możliwości:
1. Mam syndrom białego fartucha i jak widzę lekarza to ciśnienie mi podskakuje do wysokich wartości.
2. Mam marketowe cisniomierze które słabo mierzą ciśnienie.
Dlatego zwracam się do was, niech ktoś poleci jakiś ogarnięty ciśnieniomierz, kwota bezznaczenia może być i za 800 zł.
@dzester: Najlepszy z ciśnieniomierzy jest Omron. A tak to stetoskop, mankiet i jazda ( ͡º͜ʖ͡º) Ogólnie Tata ma syndrom białego fartucha i mu kiedyś 200 na 100 wywaliło ciśnienie u zwykłego Alergologa więc może też by ć i tak.
@Moh1kanin patrzę na ciśnieniomierze omrona i widzę że też są takie co zapisują w aplikacji pomiary. W sumie dobra opcja bo mnie już telepie na myśl że mam ręcznie zapisywać pomiary :)
@dzester: Do mnie idzie właśnie Braun BUA6350, pewnie dotrze po świętach jakoś to możesz wołać jak wrażenia. Co do ciśnienia u lekarza to często tak jest, wchodzisz do gabinetu z marszu, często jeszcze gdzie po parkingu szukasz miejsca, do tego ten syndrom i masz o te 10-20 więcej. A w domu na spokojnie mierzysz i jest niższe.
@Vadzior może być sam wiem też że się stresuje takimi p--------i :) chociaż wiem że to nie ma sensu ale pozostaje też kwestia marketowych ciśnieniomierzy :)
@dzester: ja zdecydowanie mam spinę na lekarzy i badnie w gabinecie mi zawyża, a w domu dobrze, obniżenie cìśnienia daje picie marchewek i naświetlanie się słońcem, często, krótko, bez kremu, wraz z piciem głogu, to można sobie nawet za bardzo obniżyć czyli poniżej 100/60
@_ftcx0r: Z brauna jestem zadowolony, nie wiem co więcej powiedzieć xD od nowości bateria trzyma. a na pewnie z 200-300 pomiarów przez te 7 miesięcy zrobił
@_ftcx0r: a wiesz co, nie łączyłem z telefonem, nie potrzebuje, po prostu sobie mierzyliśmy z różową i wyniki ok to nie potrzebuje historii pomiarów, ale i tak i tak się one zapisują w ciśnieniomierzu więc można wrócić (chyba do 60 pomiarów?) i jest przełącznik na dwie osoby czy dobrze mierzy to wiesz, pewności nie mam, ja nie czuje się abym miał nadciśnienie, nie boli mnie głowa, ani nic z tych
Mam 3 cisniomierze, dwa na nadgarstek i jeden na ramię. Wszystkie kupowałem za jakieś max 200 zł/szt.
W czym problem, jak lekarze mnie badają wychodzi im że mam wysokie ciśnienie 170/180 na 100 coś takiego i rozkład jazdy jest standardowy. Mam mierzyć w domu ciśnienie po 2-3 pomiary z rana i wieczorem zanotować i po miesięcu wrócić i wtedy lekarz jescze mówi że jak wrócę, wyniki będą wysokie to dostanę leki. Wszystko fajnie ładnie i super po miesiącu moich pomiarów ani razu się nie zbliżam do ciśnienia z gabinetu…. Czyli leków nie dostaje, mija pół roku znowu idę do rodzinnego, lekarz mierzy ciśnienie i powtarza się schemat….
Zostają więc 2 możliwości:
1. Mam syndrom białego fartucha i jak widzę lekarza to ciśnienie mi podskakuje do wysokich wartości.
2. Mam marketowe cisniomierze które słabo mierzą ciśnienie.
Dlatego zwracam się do was, niech ktoś poleci jakiś ogarnięty ciśnieniomierz, kwota bezznaczenia może być i za 800 zł.
#cisnienie #zdrowie #medycyna
źródło: temp_file6311016956814128149
PobierzOgólnie Tata ma syndrom białego fartucha i mu kiedyś 200 na 100 wywaliło ciśnienie u zwykłego Alergologa więc może też by ć i tak.
Co do ciśnienia u lekarza to często tak jest, wchodzisz do gabinetu z marszu, często jeszcze gdzie po parkingu szukasz miejsca, do tego ten syndrom i masz o te 10-20 więcej.
A w domu na spokojnie mierzysz i jest niższe.
Thx
Sprawdzałeś czy dobrze mierzy ?
czy dobrze mierzy to wiesz, pewności nie mam, ja nie czuje się abym miał nadciśnienie, nie boli mnie głowa, ani nic z tych