Wpis z mikrobloga

Paczucha w końcu rozpakowana. Cierpiałam przez czas, gdy nie mogłam jej odtworzyć. Otwierając jak zwykle się nie zawiodłam z wykopaczki. Zaczniemy więc od początku. Szczerze ucieszyłam się z ołówków, bo nawet na ostatnich zajęciach zaczęliśmy robić szkice i byłam zmuszona odwiedzić artystyczny chociaż po dwa ołówki, które mają mniej niż 4B (wszystkie H, HB, F i podstawowe B zużyłam) i na szybko kupowałam trzy zapasowe ołówki. Więc na pewno się przydadzą, bo jak ruszę tyłek z szkicami to potrzebuje zapas. Co do szkicowniku również się przyznam, że trafiłeś w moment. Będąc w artystycznym wzywałam się, że nie mam dobrego szkicownika w rozmiarze a4 (jedyny jaki mam jest już tak pomazany, że wstyd go brać). Tylko nie wzięłam go, bo akurat byłam przed wypłatą i powiedziałam sobie "po wypłacie kupię". I już nie muszę kupować. Co do planera to nigdy w życiu nie miałam, co nie znaczy, że nie chciałam. Jak zobaczyłam, że w środku jest część z planszowkami i fitnessem to miałam takie, o czas się wziąść za prowadzenie czegoś takiego. Herbata jak to herbata dla mnie, czyli moja miłość. Próbowałam przeczytać jak się nazywa, bo jeszcze takiego zapachu nie czułam. I kusi mnie by sobie przed snem zrobić. Co do świeczki sojowej, no powiem ci, że to był to strzał na ślepo w tarczę. Mam problemy z węchem od dziecka, a po covidzie utraciłam całkowicie. Obecnie powoli odzyskuje i czuję tylko nieliczne zapachy. I ty trafiłeś w samo centrum tarczy. Ta świeczka po otwarciu uderzyła mnie tak pięknym zapachem, że się rozpłynełam. Siedziałam na łóżku po rozpakowywaniu paczki i czytałam list z otwartym pojemnikiem i wąchałam. Aż niebieski w końcu mi ją zabrał, bo w całym mieszkaniu było ją już czuć. Więc jestem zachwycona. W końcu mam świeczkę, której zapach jest dla mnie wyczuwalny. No i dziękuję za żelki. Moje ulubione słodycze, o których zapomniałam napisać w liście. Bo ja z czekoladą żyje w relacji love-hate. Zjem dwie trzy kostki i mam dość na długi czas. A żelki to ja jak przytulę to paczki nie ma. ( ͡º ͜ʖ͡º)
Także bardzo dziękuję za paczuszkę, cieszę się z niej niezmiernie. () Szkoda mikołaju, że w liście pozostałeś anonimowy. Ale również życzę ci zdrowych i pogodnych świąt. No i szczęścia w nowym roku.
( ʖ̯)
#pokazpake #wykopaka
MementoMori49 - Paczucha w końcu rozpakowana. Cierpiałam przez czas, gdy nie mogłam j...

źródło: temp_file3212309463576855135

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@CzysteWroclawskiePowietrze A faktycznie, byłeś podpisany z boku. Byłam wczoraj już po pracy padnięta ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Także chciałam podziękować, skoro znam Mikołaja ( ʖ̯)
Bardzo ale to bardzo mi się podoba i wiem, że na pewno mi się przyda ()
  • Odpowiedz