Wpis z mikrobloga

@razorn3 Dużo znasz takich ludzi? Ja za to mogę Ci podać kilka innych. Wszyscy pracowali na najbardziej śmieciowych stanowiskach, na które żaden Angol nawet by nie spojrzał. Pracowali, żeby zarobić na studia, zarówno, i w Polsce jak i UK albo bo w domu była bieda i wiele innych mniej lub bardziej wzniosłych pobudek. Nigdy też nie słyszałem, a pare razy bylem w Anglii, żeby ktoś powiedział, coś w stylu "nie kręc
  • Odpowiedz
@brubel: znam głównie ciężko pracujących, którzy tam wyjechali, bo w Polsce nie mieli perspektyw, ale wiem też jaki paździerz wyjechał do Holandii i Anglii i jak się poprawiło u nas bezpieczeństwo, poznikały te seby i drechole z blokowisk i bram. Czarni i pajety może nie tyrają w UK w gastro czy najgorszych fuchach? Tyrają. A nabijamy się w tym wątku z ciapakow.
Właśnie, zapomnieliśmy po co tu wszyscy jesteśmy. To
  • Odpowiedz
@razorn3: Mariusz brajton chodzi do pracy, zarabia pieniądze, często jego największym występkiem jest darcie mordy n------y na mieście a nie bieganie maczetą i wspiera angielską gospodarkę. Inżynier z pontonu nie pracuje, bierze socjal i jego "praca" to kradzież rowerów, telefonów, handel dragami i bieganie z maczetą po ulicy
  • Odpowiedz