Wpis z mikrobloga

@edenmar: A jakiś czas temu było znalezisko o bodaj szwedzkim pro-kobiecym mieście. Szkoda, że jak w przypadku niemal wszystkiego... zbudowali i utrzymują je mężczyźni. Wciąż czekam, aż feministki własnymi rękami założą i utrzymają choćby wioskę. Pewnie nigdy się nie doczekam.
  • Odpowiedz
@edenmar: a sory zapomniałem ze tylko kobietę mogą napaść w przejściu podziemnym, ostatnio jak wyskoczyły na mnie dresy to herszt bandy tylko mnie obwąchał. Na szczęście poczuł męskie perfumy więc pobiegł dalej krzycząc ze szuka kobiet.

Bo przecież na projektowaniu przestrzennym to pytają czy ma pan penisa i rozkazują stworzyć przynajmniej 5 pułapek na kobiety na każdy osiedlu xd
  • Odpowiedz
@motonita: mam prawko, mam samochod, wole komunikacje miejska (pociagi w trojmiescie), ale też nie czuję się super pewnie wieczorem w przejściu podziemnym etc. Zawsze mam w głowie czy w danym obuwiu mogę uciec. Tak, od kiedy nie mam psa jestem bardzo często zaczepiana. Chłop tego nie zrozumie niestety.
  • Odpowiedz
Chłop tego nie zrozumie niestety.


@Zolty-snieg: Tak, bo mężczyźni, to absolutnie nigdy nie padają ofiarami pobić itd. Dosłownie 0 przypadków.

Zawsze mam w głowie czy w danym obuwiu mogę uciec.


@Zolty-snieg: No ale czyja to wina, że kobiety często wolą wygląd nad praktycznością? Prawda jest taka, że jeśli gdzieś jest niebezpiecznie, to niebezpieczeństwo jest dla każdego. Można być mistrzem sztuk walki, a jak się zostanie napadniętym przez kilku
  • Odpowiedz