Wpis z mikrobloga

ej szczerze to nie znam żadnej takiej polki z kolorowym dzieciakiem z mojego otoczenia. Do Warszawy trzeba byłoby się przeprowadzić, czy gdzie takie żywe przypadki się znajdują


@szarytkarz: A ja znam taki przypadek ( ͡° ͜ʖ ͡°) Miasto wojewódzkie. Polka, która wyjechała po studiach do Anglii, poznała jakiegoś Anglika i się zaręczyła, ale w pewnym momencie pojechała na Cypr na wieczór panieński koleżanki, a spędziła tam
  • Odpowiedz
@szarytkarz: @H_Dworniok2137 No nie, ja co prawda znam taki chyba jeden tylko przypadek, ale z małego miasta. Dziewczyna przed 30 wyjechała do NL i tam oddała się czarnemu, zaciążyła, on się ulotnił, a ona wróciła do PL, żeby z matką wspólnie wychować. Jeszcze mieszkała na wsi, i wszyscy wiedzieli co i jak. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz