@cwlmod: masz zwolnić na tyle by być pewnym że nikogo na przejściu nie ma - tak ciężko to zrozumieć? Tak samo jak przed skrzyżowaniem na którym nie masz pierwszeństwa
@cwlmod @markhausen jeżdżę codziennie 50km do roboty, w większości po drodze krajowej. Samochodziarze to j----a patologia, ktora nie widzi niczego poza swoim własnym życiem. P----------i egoiści, którym kultura "z-----------a" przeżarła mózg. Wyprzedzanie wyskakując na czołówkę żeby być dwa samochody w przód, branie zakrętów środkiem drogi, bo przecież jedzie WIELKI PAN w wypierdzianym przez Niemca Audi, z-----------e po 70-80kmh przez wioski, gdzie żyją inni ludzie, którzy mogą sobie nie życzyć hałasu
@WielkiNos: z mojego doświadczenia, wystarczy kombinacja takich czynników jak noc, deszcz, ciemny ubiór pieszego, jaskrawe oświetlenie przed przejściem a samo przejście w mroku, różne pylony i slupy zasłaniające chodnik i czekającego pieszego. Na szczęście nikogo nie potrąciłem, ale przyznaję że wymusiłem kilka razy pierwszeństwo na pieszym orientując się dopiero, gdy najeżdżałem na przejście. Dodam, że testy psychofizyczne dla kierowców przechodzę bez problemu. No i nie bronię kierowcy z tego artykułu.
@Dawidybankowe: "Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się na tym przejściu albo na nie wchodzącego i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na tym przejściu albo wchodzącemu na to przejście" "jeśli dojdzie do kolizji pieszego z samochodem na przejściu dla pieszych albo blisko przejścia dla pieszych, to jazda z prędkością maksymalną dozwoloną na danym
@magdalena-gaska: Zdefiniuj z-----------e, bo według OP to byłaby normalna jazda po ulicy, ale on oczekuje, że przy każym przejściu trzeba się zatrzymać, wyjść z auta i sprawdzić czy na pewno nikogo nie ma.
@cwlmod no teraz samochodziarzy jak wytłumaczysz ucieczkę z miejsca wypadku? Kierowca też ma prawo się spłoszyć? Myślałem że prawo jazdy dostaje się za posiadanie dodatkowych umiejętności a nie za bycie niepełnosprawnym tchorzem
@cwlmod: tym się różni przejście dla pieszych od całej reszty drogi, że właśnie pieszy ma tam zawsze pierwszeństwo. Nie ważne czy na nim jest, czy na nie wchodzi, jeżeli wymusisz na nim pierwszeństwo to jest Twoja wina.
@Pan_krecik nie, to kierowca ma dostosować prędkość do warunków dodatkowo zbliżając się do przejścia powinien zwolnić, mam nadzieję że te głupki co zabiły te dziewczynę dostaną 15 lat więzienia
@markhausen jeździj wolniej to zobaczysz ¯_(ツ)_/¯
Na szczęście nikogo nie potrąciłem, ale przyznaję że wymusiłem kilka razy pierwszeństwo na pieszym orientując się dopiero, gdy najeżdżałem na przejście.
Dodam, że testy psychofizyczne dla kierowców przechodzę bez problemu. No i nie bronię kierowcy z tego artykułu.
"jeśli dojdzie do kolizji pieszego z samochodem na przejściu dla pieszych albo blisko przejścia dla pieszych, to jazda z prędkością maksymalną dozwoloną na danym