@dan-kamynski: Mógłby, ale Polacy chcą go wyrzucić z Polski za jego pajacowanie, a nie za to co mówi. Wolność słowa to nie prawo do np. nasrania komuś na wycieraczkę. Nie widzę tu żadnego dwójmyślenia.
@dan-kamynski jeżeli nie uwzględniamy czynnika jakim jest prawo to on mógłby nawet kogoś zabić i teoretycznie nic nam do tego ale prawo istnieje a on sam uprzykrzał życie normalnym ludziom
Innymi słowy wolność się kończy tam gdzie zaczyna wolność drugiej osoby
Co do komentarzy wolność polega na tym że my możemy mówić co nam się podoba i on też, nie rozumiem logiki liberałów którzy się burzą że ktoś ma opinię na
Czy Crawly mógłby mówić o Polakach co chce gdyby była wolność?
@dan-kamynski: Tak, ale my możemy mówić co chcemy o nim i możemy na to co mówi narzekać. Właśnie o to chodzi, o wolną dyskusję i ucieranie poglądów. Ale problem z Crawlym to nie jest wolność słowa tylko utrudnianie życia innym.
@dan-kamynski zauważyłem i dodałem, z jakiegoś względu trudno mi było przyswoić mi twój komentarz ale powtórzę.
Otóż on miał prawo do mówienia co chce i inni mają prawo do posiadania swojej opinii, skoro inni nie mają prawa nawoływać do jego ukarania to i on nie miał prawa do mówienia tego o Polakach (nie mówiąc już że głównym argumentem niemal zawsze były jego czyny bezprawne)
Przypomina mi twój komentarz sytuację gdzie liberałowie
@Normalny_Wykopek: a ja mówiłem o tym co mówił jak już zaznaczyłem @MilyMichas Polacy mogą mówić co chcą i on może ale karanie czy deplatformowanie to już forma cenzury, tak jak blokowanie i zglaszanie filmików obrażających papieża., a to się już kłóci z tym, co do Korwinistów, mogą ale i tak ostateczna decyzja należy do platformy @Jah00 Czyli on może obrażać Polaków a my jego, poza tym zaznaczałem już
@dan-kamynski no właśnie ci wytłumaczyłem, deportację chcą bo uprzykrzał ludziom życie nielegalną działalnością a deplatforming jest w 100% ok wg wolnorynkowców bo mamy prawo wymuszać wolnością słowa zachowanie u form. Źle jak firmy coś robią za plecami np gdy państwo czy inne firmy wymuszają cenzurę bez informacji dlaczego.
Bo wolny rynek działa tak że jeżeli ci coś nie pasuje to o tym mówisz informując inne osoby i wtedy każdy doinformowany może decydować,
@dan-kamynski: Wolność słowa to nie robienie bydła w mieście, przeszkodzenie ludziom w ich tak ciężkiej pracy i robienie wody z mózgu małolatom. Jak chce to niech robi to u siebie w kraju.
Innymi słowy wolność się kończy tam gdzie zaczyna wolność drugiej osoby
Co do komentarzy wolność polega na tym że my możemy mówić co nam się podoba i on też, nie rozumiem logiki liberałów którzy się burzą że ktoś ma opinię na
@dan-kamynski: Tak, ale my możemy mówić co chcemy o nim i możemy na to co mówi narzekać. Właśnie o to chodzi, o wolną dyskusję i ucieranie poglądów. Ale problem z Crawlym to nie jest wolność słowa tylko utrudnianie życia innym.
Otóż on miał prawo do mówienia co chce i inni mają prawo do posiadania swojej opinii, skoro inni nie mają prawa nawoływać do jego ukarania to i on nie miał prawa do mówienia tego o Polakach (nie mówiąc już że głównym argumentem niemal zawsze były jego czyny bezprawne)
Przypomina mi twój komentarz sytuację gdzie liberałowie
@MilyMichas Polacy mogą mówić co chcą i on może ale karanie czy deplatformowanie to już forma cenzury, tak jak blokowanie i zglaszanie filmików obrażających papieża., a to się już kłóci z tym, co do Korwinistów, mogą ale i tak ostateczna decyzja należy do platformy
@Jah00 Czyli on może obrażać Polaków a my jego, poza tym zaznaczałem już
Bo wolny rynek działa tak że jeżeli ci coś nie pasuje to o tym mówisz informując inne osoby i wtedy każdy doinformowany może decydować,