Wpis z mikrobloga

  • 1
@cwlmod: ale widać r-------e auto i to już coś daje do myślenia, a np. w asetto corsa przyjebiesz w barierę, auto ma dwie ryski i wydaje ci się, że w realu nie będzie tak źle, zderzak może do wymiany tymczasem kierownicę masz wbitą w czoło
  • Odpowiedz
ej mój 30letni gruz bez problemu dobija do 200 ( ͡º ͜ʖ͡º)


@SzubiDubiDu: Ale nie w mieście jak masz skrzyżowania czy ronda.

a moim zdaniem sporo z nich nie wie jak łatwo stracić kontrolę i się srogo r------ć

Żeby bujnąć auto w poślizg jadąc normalnie to jest to praktycznie niemożliwe. Gdy zaczynasz testować auto i nic nie umiesz to np możesz się rozpędzić, zaczać mocno hamować i bez odpuszczenia hamulca
  • Odpowiedz
  • 0
@cwlmod: a w beamng grałeś? bo na innych symulatorach też nigdy nic nie czuję i tylko beamng jest bliskie mojemu sercu bo tam dobrze widać i czuć jak każdy element zawieszenia, opony, blachy pracuje
  • Odpowiedz
@SzubiDubiDu: Nie grałem. Do gry potrzebujesz kierownicy i pedałów. Coś tam na gt7 na ps5 sobie pykam żeby nurburgringu się nauczyć.

Ogólnie to na studiach dałem sobie spokój ze ścigawkami gdy w nfs shift miałem duże problemy z końcówką serii A bo bolały mnie palce od napieprzania w klawiaturę, żeby symulować stopniowanie gazu i skrętu xD
  • Odpowiedz
@SzubiDubiDu: beam ng chyba symuluje nawet wyginanie się całego pojazdu pod wpływem siły, nie kojarze drugiego symulatora który to obejmuje. no i też to że w beam ng masz mase normalnych wozów które pozwalają to poczuć, w takich iRacing czy Assetto corsa comeptizone jezdzisz głównie autami wyscigowymi które są dużo sztywniejsze. Druga rzecz to symulacja odkształcania się opon. No i dużo tej magii można poczuć tylko na kierownicy z ffb,
  • Odpowiedz