Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 210
@Cryolite moja siostra też była zaczepiana i wyśmiewana przez takich sebów w podstawówce. Parę razy przez nich płakała i nawet pluli jej na plecak. Po latach jeden z nich napisał do niej z przeprosinami tłumacząc się że to dla tego, że jemu się podobała.

Oczywiście miało to negatywny wpływ na jej pewność siebie i umiejętności społeczne, także reaguj Cryolite póki jest wcześnie bo nasi starzy nic nie zrobili.
  • Odpowiedz
  • 27
@D00D00: 11 lat w grudniu, 5 klasa podstawówki.

@srogi_grzyb Podziękował pięknie, przekaże padre. Chwast dzisiaj będzie miał problemy. Nie mam zamiaru używać siły, korzystam z dostępnych środków polskiego systemu prawnego i kieruję armatę w stronę rodziców.

@I11I Kocham swoje dziecko i mocno się nim interesuję, może dlatego dziewczyna nie ma problemów psychicznych, nie ma depresji, wie że ma na kim polegać w takich chwilach i nie boi się
  • Odpowiedz
  • 21
@Cryolite @Argajl
Też chętnie się dowiem jakie są możliwe dostępne środki prawne w takiej sytuacji.
Btw jak będziesz rozmawiał w szkole z kimkolwiek poproś o sporządzenie notatki i podbicie pieczątka, żeby potem nie mówili, że nie było nigdy takiej rozmowy.
  • Odpowiedz
Podziękował pięknie, przekaże padre. Chwast dzisiaj będzie miał problemy. Nie mam zamiaru używać siły, korzystam z dostępnych środków polskiego systemu prawnego i kieruję armatę w stronę rodziców.


@Cryolite: napisz pork jakaś instrukcję jak się powinno zachowywać w takich sytuacjach
  • Odpowiedz
@Cryolite króciutko z patologia. Słyszałem też o matce, której córka była dręczona w necie. Ta wydrukowała wszystkie screeny, zwołała zebranie w szkole, przeczytała komentarze dzieci na głos i powiedziała że zgłasza zawiadomienie do kuratorium i prokuratury za nękanie.
Króciutko z patola trzeba, a jak to nie pomoże to trzeba iść drogą True Detective przywołana wyżej.
  • Odpowiedz
  • 38
@interpenetrate: Powiem tak, nie jestem prawnikiem z zawodu, siedzę nad KC/KPK czy innych tych z nudów, możliwe, że zacznę kiedyś studia prawnicze. Jedyne co mogę powiedzieć, jak ja działam i uważam, że ta droga może podziałać. Jeżeli w którymś punkcie się mylę i to nie ma sensu, proszę o argumentację i poprawienie mnie. Wspólnie może wypracujemy lepszy plan działania.

Przede wszystkim - emocje na bok, wiem że to moje dziecko, że
  • Odpowiedz
@Cryolite: ja bym zgnoił starych patusa przy młodym patusie, tylko, ja sam wyglądam jak patus więc skuteczność mojej gry jest wysoka, tam gdzie nie da się załatwić spraw językiem cywilizowanym trzeba stosować język natury i agresję.

Z chamami trzeba krótko niestety i mi się już nie chce być dobrym, choć zazwyczaj próbuję ale kończy się to tak, że chamy polubowną próbę dogadania się odbierają za słabość.
  • Odpowiedz