Wpis z mikrobloga

Chcę iść w C+E i mam pytanie
czy iść teraz pojeździć pół roku busami, żeby zdobyć trochę doświadczenia? (Podobno około 9-10 tys. kilometrów miesięcznie po Niemczech za 240zł dniówki). Czy lepiej skończyć C+E i od razu szukać pracy na duże auta? Ewentualnie, po zdaniu C, znaleźć pracę i jeździć, dorabiając kategorię E.

Docelowo chciałbym wyjechać do Niemiec. Czy znalazłbym tam pracę bez doświadczenia, mając bardzo dobry angielski i podstawowy niemiecki?

I czy to, że przez 3 lata pracowałem jako mechanik pojazdów ciężarowych, będzie miało duże znaczenie podczas szukania pracy?

#bekaztransa #busiarze #transport
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zyd_z_pasji: Szkoda czasu na busy. Od razu rób C+E. Dla janusztransa doświadczenie mechaniczne będzie dużą zaletą, ale to oznacza dla ciebie dużo więcej nieoplacanej pracy - zmiana opon, żarówek, kontrola tarcz, czy weekendowe misje bojowe na bazie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Busy sobie odpuść i nie przyznawaj się żadnemu dziadowi, że masz doświadczenie jako mechanik. Jeżeli jesteś już na 100% zdecydowany to zrób sobie od razu komplet c+e i idź jeździć. Pojeździsz trochę, podpytasz ludzi, podzwonisz tu i tam to znajdziesz u Niemca robotę bez języka i doświadczenia, u nich ostatnio takie ssanie, że biorą każdego jak leci.
  • Odpowiedz
@zyd_z_pasji: Żeby nie dokładać sobie roboty za którą nie dostaniesz nawet kopa w podzięce? Nie mówię, że każdy boss będzie chciał cię od razu pod tym kątem wykorzystać ale znajdą się tacy. W tym zawodzie najlepiej się nie wychylać przed szereg.
  • Odpowiedz
  • 0
@grzesiu30790: pieniądze akurat nie są problemem, bardziej chodziło mi o to czy łątwiej byłoby zanleźć pracę z jakimś już tam doświadczeniem w międzynarodówce

@Warmate sprawdzają świadectwa podczas rozmowy? bo mam też skończoną szkołe o tym profilu XD
  • Odpowiedz
@zyd_z_pasji: Zamiast pół roku busa poświęć ten czas na język niemiecki. Nawet znajomość na poziomie Kali jeść, Kali pić daje spory plus przy ewentualnym zatrudnieniu w DE.
Z doświadczenia wiem że Niemcy bardzo życzliwie patrzą na ludzi którzy próbują gadać po ichniemu.
  • Odpowiedz
Lepiej zrob ce i pamietaj ze to trwa pol roku jak pracujesz, potem jedz do jakiegos polskiego dziada na przyuczenie, jak cos rozjebiesz to nie bedzie smrodu potem a nauczysz sie jezdzic, te pierwsze 3msc bedzie szkoła zycia wiec sie też nie zrażaj ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
A nie lepiej na mechanika? U gebelsa zarobisz troche mniej ale przynajmniej na miejscu, a nie śpiąc na obsranych parkingach i użerając się ze wszystkimi na około...
  • Odpowiedz