Wpis z mikrobloga

@kacper3355: moim zdaniem taka pod roku, zmniejszona ilość światła i roślinka zaczyna zrzucać liście, które nie są jej potrzebne. Jeśli nie przelewasz jej (i nie pozwalasz żeby stała w wodzie), nie widzisz szkodników to nie martwiłabym się za nadto. Na zdjęciu widać, że to spory okaz, kilka żółtych liści w listopadzie nie zabije.
  • Odpowiedz
@kacper3355: też mam trzy większe okazy epi i również raz na jakiś czas zbieram jakiegoś żółtego liścia. Ale jednocześnie rośnie dalej. Więc raczej nie ma co się martwić
  • Odpowiedz