Wpis z mikrobloga

@stigmatic:
Ja miałem poziom witaminy D3 poniżej wymaganej normy (około 27.5).Testy robiłem latem. Pojawiły mi się objawy łysienia plackowatego. Zacząłem suplementować witaminę D3 w ilości 4000 j.m. Mija już prawie 3 miesiące i miejsce bez włosów zarosło. Pomogła witamina D3.
  • Odpowiedz
  • 0
@MarX7: Też się zastanawiałem czy nie brać od razu 4000, ale zacznę powoli i za jakieś 3 miechy zrobię ponownie badanie aby sprawdzić o ile się podniosło.
Kurde myślę, że wielu facetów po prostu nie wie (ja też nie miałem takiej świadomości), że ma niski poziom witaminy D, i że jest to związane z wypadaniem włosów, no a z tego co piszesz i co ja obserwuję to najwyraźniej ma.
  • Odpowiedz
@stigmatic:
Byłem na wizycie u Trychologa. Potwierdziła, że witamina D3 ma duże znaczenie dla włosów. Miała sporo potwierdzonych przypadków że suplementacja witaminy D3 pomogła w odrastaniu włosów.
  • Odpowiedz
  • 0
@leito08: Zamiast szydzić może podzielisz się z nami własnymi doświadczeniami najlepiej popartymi zdjęciami efektów?
A poza tym jak odróżniasz androgenówkę od niedoboru witaminy D?
  • Odpowiedz
@stigmatic: efekty znajdziesz w 5 sekund choćby na reddicie łysienie androgenowe to mega popularny temat. Zabawne jest to, że zamiast pogodzić się ze stanem faktycznym i zaczac działać to sobie wciskacie, że wam się zakola robią od braku witaminek xdd to tak jakby ktoś twierdził, że ma nowotwór, bo witaminy c niesuplementowal. Leki są znane z tych ogólnie dostępnych przebadanych i bezpiecznych to fin, dut i minox
  • Odpowiedz
  • 0
@leito08: A przyszło ci do głowy, że mogłem próbować już fin, minox, szamponów, wcierek, masaży, laserów i jeszcze kilku innych rzeczy? Otóż próbowałem i nic nie działało, a po zbadaniu poziomu witaminy D okazało się, że mam prawie najniższy akceptowalny jej poziom i to w maju. Zacznij szperać w informacjach na temat korelacji niedoboru D i kondycji włosów to też znajdziesz info w 5 sekund.
  • Odpowiedz
Możliwe, że fin jest dla ciebie za slaby wtedy się wchodzi na duta. No chyba, że jesteś tą jedną osoba na miliard gdy faktycznie jest to powodem, ale wtedy byś tracił włosy równomiernie, a poza tym to byłby to tak skrajny przypadek, że robisz krzywdę innym dając im takie rady
  • Odpowiedz