Wpis z mikrobloga

@niedorzecznybubr: Niestety to jest nagminne w Warszawie i bardzo często zderzam barkiem się z wsiokami, bo nie będę przecież przyklejał się do ściany czy schodził na ulicę.

Kiedyś tego nie było, ale coraz więcej słoików to i więcej takich sytuacji, choć z moich obserwacji często tak robią baby - jednak niezależnie od tego czy lumpią się w telefon czy nie. Chłopy mają jeszcze trochę kultury, schodzą na bok i zazwyczaj
  • Odpowiedz
@niedorzecznybubr: no przecież debilu sam się o to spytałeś xD więc piszę o sytuacjach z Twojego obrazka, to po ch*j jęczysz, że ludzie nie ustępują i zajmują cały chodnik? Nie mam poczucia wyższości, wymagam tylko odrobiny kultury, ale takie wsioki jak Ty nie rozumieją, bo łażą całe życie po polu i nie wiedzą jak się potem zachować na chodniku w mieście.
  • Odpowiedz
Niestety to jest nagminne w Warszawie i bardzo często zderzam barkiem się z wsiokami,


@Piospi: ja ewentualnie jeszcze się zatrzymam i z ciekawości patrzę co Mongoły zrobią widząc, że nie ustąpię
  • Odpowiedz