Wpis z mikrobloga

@PiersiowkaPelnaZiol ja miałem remont i mieli kawę plus jakieś buły na rano do tego jakieś tam przekąski i ludzkie traktowanie (skoczyłem do apteki po leki jak zaczął się gorzej czuć na przykład)
przy rozliczeniu powiedział że będzie ta najniższa kwota z widełek bo bardzo przyjemnie im się tu pracowało i nie ma sumienia brać więcej
  • Odpowiedz
@PiersiowkaPelnaZiol:
Bardzo dobry pomysł (serio). Po pierwsze prawdziwi fachowcy, a nie partacze często nie zgodzą się pracować bez podstawowych warunków. Po drugie, jak nie zapewnisz jakiegoś kibla, to ci będą srali i szczali do około chałupy. Po trzecie jest szansa, że nawet przeciętny fachowiec zrobi lepiej robotę dzięki takim drobnym udogodnieniem, niż w-------y fachowiec.

Jedynie czego bym nie dawał regularnie to słodyczy i soków, bo paradoksalnie często ludzie tego nie
  • Odpowiedz
@PiersiowkaPelnaZiol Przerost formy nad treścią. Wystarczy, że każdego ranka wreczysz każdemu na lepszą robotę czteropaka i małpkę, a w południe zamówisz 3pizze żeby się podzielili i już będziesz pan wspaniały ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@PiersiowkaPelnaZiol: UMOWA Z KONKRETNYM TERMINEM ZAKONCZENIA I ABSOLUTNIE ZADNYCH OBIADÓW!
Jak ludziom zrobisz za dobrze to będą ci przeciągać prace bo po co iść gdzieś gdzie obiadów nie dają, serio znam taki przypadek.
  • Odpowiedz
@PiersiowkaPelnaZiol:
Stawiałem im toytoya z cotygodniowym serwisem a i tak szczali mi na ogrodzenie albo za garażem, a śmieci wywalali gdzie popadnie zamiast do przygotowanego kontenerka. Po 2-3 latach budowania się kazałbym im srać w pokrzywach a najchętniej kazął bym w---------ć w podskokach. Będziesz miły i uprzejmy a i tak zostaniesz wyruchany. Sad but true
  • Odpowiedz