Aktywne Wpisy
mojaprawdajestmojsza +299

thorgoth +243
Bąbel.
Lat 20.
Czasem przypomni mu się młodość i nagle podbiegnie za własnym cieniem, troche niezgrabnie, jakby nie pamiętał że ma artretyzm stawów. Czasem nagle zaatakuje ręke którą go miziam. Czasem już nie zdąży z dwójeczką do kuwety.
Czasem ma wyraz pyszczka jakby nie wiedział w którym wszechświecie właśnie wylądował, szczególnie wybudzony ze snu.
Zawsze się cieszy jak mały kociak gdy wracam z żoną do domu, nie ważne czy nie było nas 10 minut czy
Lat 20.
Czasem przypomni mu się młodość i nagle podbiegnie za własnym cieniem, troche niezgrabnie, jakby nie pamiętał że ma artretyzm stawów. Czasem nagle zaatakuje ręke którą go miziam. Czasem już nie zdąży z dwójeczką do kuwety.
Czasem ma wyraz pyszczka jakby nie wiedział w którym wszechświecie właśnie wylądował, szczególnie wybudzony ze snu.
Zawsze się cieszy jak mały kociak gdy wracam z żoną do domu, nie ważne czy nie było nas 10 minut czy
źródło: a6626b1
Pobierz





źródło: VMeX1fflnHIesZy8h9Nn3k8Y7odhEPWn
PobierzWystarczy kupic bilet. ( ಠ_ಠ)
Rozumiem, że według Biedry dalej żyjemy w systemie feudalnym gdzie chłop nie mógł wsi opuścić, w związku z czym możliwość podróżowania "po całej Polsce" to jakaś supermoc.
Mogę się założyć o 100 zł że pani z działu PR która napisała ten wysryw ma brwi namalowane kredką.
Tam poszła konstruktywna krytyka od klienta. To nie jest wypowiedź, do "GASZENIA"
Jest nas wiecej.
Po wyjściu z biedry zawsze byłem poddenerwowany. Totalny chaos. O każdej porze dnia przejścia pozastawiane. Produkty wymieszane, cenówki podchwytliwe. Szukam plusów, ale jedyny to oferta żeli energetycznych co mnie interesowało.
Odpowiedź na poziomie organizacji pracy każdego sklepu.