@Minieri pozytywny z Ciebie Miras, bardzo fajnie się czytało, ja wczoraj po powrocie z 24godzinnej zmiany w pracy nie byłem na grobie dziadków i taty może przez zmęczenie albo ten wiatr właśnie, i tak czytając ten wpis wpadła mi taka myśl że może teraz jak już nie wieje bo nie słyszę bym się przeszedł i odwiedził grób i przy okazji że jest jeszcze ciemno zobaczył ten klimat choć już nie tak
@Minieri Pisz dalej. Wspaniale się to czyta. Twoja perspektywa dzielona na odcinki to materiał na felietony w gazecie i docelowo jakąś książkę. Smacznej kawusi Mirku
@Minieri: Zazrodsze Ci jak to pamiętasz i długo opowiadasz. Mi pewnie dzień z roboty by natychmiast uciekł i mało bym pamiętał a to wszystko co się wydarzyło bym opowiedział jednym zdaniem xD
Gif też w pytkę
Miłego dnia
Smacznej kawusi Mirku
Szkoda że tak rzadko.
Pozdrawiam Miras