Aktywne Wpisy

cukierkowa +19
Musze napisać bo się uduszę, nie wiem co z tym zrobić,
W pracy na Dzień Kobiet mieliśmy dzisiaj taki podwieczorek i dziewczyny poza tym, że było ciastko i po kwiatku to dostałyśmy jakieś takie kartki, które z założenia miały być motywacyjne chyba i z miłymi słowami pewnie coś w stylu "jesteś zwycięzcą". No miałam kilka takich, ale na jednej ktoś napisał "chciałbym ci się spuścić na c--e", Faceci co z wami? Kurna
W pracy na Dzień Kobiet mieliśmy dzisiaj taki podwieczorek i dziewczyny poza tym, że było ciastko i po kwiatku to dostałyśmy jakieś takie kartki, które z założenia miały być motywacyjne chyba i z miłymi słowami pewnie coś w stylu "jesteś zwycięzcą". No miałam kilka takich, ale na jednej ktoś napisał "chciałbym ci się spuścić na c--e", Faceci co z wami? Kurna
źródło: wtf-man-5c6bd4
Pobierz
gaz_wieprzowy +36
#gielda
ale poważnie na co wy liczyliscie longując rope XDDDDDD
że do ilu dojdzie? do 200?
było zamykać po 100 byście byli zarobieni, chyba ze kupiliscie ewidentnie na górce xD
ale poważnie na co wy liczyliscie longując rope XDDDDDD
że do ilu dojdzie? do 200?
było zamykać po 100 byście byli zarobieni, chyba ze kupiliscie ewidentnie na górce xD





1. Jest grupa lekarzy, dentystow, prawnikow, mid busniess, artystow ect dla ktorych zarobiec per miesiac 100k to standard, dla nich kupic 1 kawalerke lub 1 wieksze mieszkanie co 2 lata to standardzik. I tak nie sa w stanie tych pieniedzy wydac (jesli zachowuja sie rozsadnie).
2. Po drugiej stronie mamy kowlaskiego co to wg mediany zarabia 6k na miesiac.....
I potem taki lekarz spotyka sie z takim kowalskim w biurze sprzedazy u dewelopera - wolny rynek zadecydowal, ze pan lekarz kupuje mieszkanie co roku, ktorego nie potrzebuje, a kowalski co roku nie kupuje nic - bo go co roku nie stac mimo odlozenia jakis grosiczkow :)
I nie chodzi o to, zeby zabierac lekarzowi - tylko zeby go ZNIECHECIC do lokowania POTEZNYCH pieniedzy na rynku nieruchomosci, bo po prostu chcac nie chcac WYPYCHA z niego statystycznego kowalskiego. Bo tak sie konczy, kiedy mieszkanie towarem, a nie prawem. My nie musimy tego mieszkania kowlaskiemu dawac, on je sobie kupi, niech tylko bogaci pojda lokowac nadwyzki gdzie indziej, bo chocby skaly sraly to ten kowlaski z tym lekarzem NIGDY nie bedzie w stanie konkurowac na rynku nieruchomosci o zakup.
#nieruchomosci
źródło: Zrzut ekranu 2024-10-29 134927
Pobierztam sie powinno ziwkszyć podaż nowych lekarzy i problem by sie sam uregulował. Jest problem z kadrami ale cytujac Naczelną Izbę Lekarską:
to to w ogole kabaret - NIL to w sumie legalny kartel - SAM SOBIE decyduje jaka ma byc podaz nowych lekarzy - mowiac krotko ma byc na tyle niska, zeby przypadkiem tempo podwyzek nikomu nie spadlo :)))))
Teraz pytanie za 100zl którego nie rozumie nikt w lewicy od Zandberga po Żukowska.
Co się stanie jak się dołoży kolejne 100 miliardów z naszej kieszeni rocznie?
Czemu nikt nie rozumie że to problem systemowy, a nie całkowicie finansowy?
oj to taka sama narracja, ze politycy nie rozumieja, ze kredyt 0% zamiast pomagac to przeszkadza :)
ONI WSZYSTKO DOBRZE ROZUMIEJA :))))))
ALE
@printf: no i mają rację, przy aktualnym zapleczu jest za dużo osób. Jakieś zadupia otwierają kierunki lekarskie tylko nikt nie myśli jak ci lekarze będą uczeni xD
Która z uczelni która otworzyła lekarski w ostatnich 5 latach ma centrum symulacji medycznej?
Bagatela - 150 milionów, na pewno każdą uczelnię
ty jestes z lobby lekarskiego, czy co czy jak?
Zachęcam jednak do rzetelniejszego zapoznania
ciesze sie z tego nic nie wartego merytorycznie wpisu, ktory tylko mnie utwierdza w przekonaniu ze 90% z was nie ma bladego pojecia o czym pisze....
1. Lekarze dziela sie na zamoznych, bardzo zamoznych i krezusow, ja w swoim wpisie jako kwote wyjsciowa 1/3 z tego c w pisie? Ze niby za duzo? no jak za duzo to za duzo ;)
2. Limity przyjeci na studia, limity na specjalizacjach - przeciez
@del855: XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
@del855: moim zdaniem już zaczyna się gonitwa kto wcześniej sprzeda - ten proces może zniechęcić jego uczestników na długo.
1. Nie rozumiem co tu w ogóle napisałeś.
2. Przecież to Ministerstwo Zdrowia publikuje listę przyznanych miejsc specjalizacyjnych. Albo nie wiesz o czym mówisz albo wiesz i perfidnie kłamiesz.
3. Nie twierdzę że mamy wystarczająco lekarzy, ale głównym problemem nie jest ich suma, tylko to jak się kształci ich w speckach. Na co się narzeka najwięcej w Polsce? Na terminy do SPECJALISTÓW. W
XD zeby lekarz zarabial polowe tego, to po pierwsze jest przynajmniej po 40stce, a po drugie musi byc bardzo ogarniety, zeby wyrobić sobie opinie. 100k to jest przy 160 godzinach na czysto 625 pln/h. No ja takiego specjalisty nie znam, jak bylem ostatnio u ortopedy to kasowal 250 za wizyte i bylem